Cynizm
"Cynizm" [2025-02-05 12:39]
nie chcesz to nie
cynizm wylewa się
z nadmiaru błogostanu
czasem coś skapnie i się podzielę
zwykle wolę się nim zachłysnąć
samolubny ze mnie sukinkot
w końcu z premedytacją wyciąłem dla siebie
tę najlepszą część
najbardziej krwistą
przyprawioną solą twojego żalu
zbyt wiele razy
oddałem ją przypadkowej osobie
zepsułem się najlepiej jak umiałem
choć nadal jestem całkiem świeży
i jakimś cudem bardziej pewny siebie
niż zazwyczaj
oddaj mi tę latarnię Diogenesie
tobie się już nie przyda
mnie w sumie też nie
choć jest się z czym porównać
nie podążam na oślep
wszak niosę swą własną
po ludzku bezczelnie
ogrzewam się ciepłem jej ognia
nie widząc nikogo
w jej blasku
Komentarze (6)
Bardzo ładne!
Dziękuję, a Ty wybrałaś sobie ambitny sposób na naukę języka. Gratuluję i życzę powodzenia.
"zbyt wiele razy
oddałem ją przypadkowej osobie
zepsułem się najlepiej jak umiałem"
jakie to prawdziwe.
Bardzo dobry tekst, podoba mi się.
Trudna lekcja od życia. Choć wyraźnie potrzebna. Dziękuję.
O, jak przejrzyście. :) Porównanie z Diogenesem no, no... :)
Inspiracją była sama anegdota "szukania człowieka" z latarnią pośród dnia. Dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania