Taka cisza, że nad jej kamiennym kręgiem nie zdoła przelecieć klucz dzikich ptaków.
Klucz w podwójnym znaczeniu, bo poza ptasim jako narzędzie otwierania milczenia.
***
(...) gdy
zastygła cisza w ów
kamiennym kręgu ( tu poprzedzający zaimek wskazujący (ów) nakazuje taki zapis wersu: kamienny krąg )
Bardzo cieszę się, że zajrzałeś z nowym spojrzeniem i myślą.
Często bywa tak, że czyta sie milion razy, patrzy sie w to samo miejsce, a niczego sie nie dostrzega.
Należę do takich inteligentnych inaczej, którym trzeba paluszkiem wskazać, bo za chiny ludowe nie dostrzegą niczego.
Nawet nie wiedziałam, że dwa razy napisałam słowo cisza :-/
O treści się nie wypowiem, bo jakoś tak, nie wiem co mógłbym. Zastanawia mnie jednak gracja. Ja, jeśli chcę coś zrobić około-rymowego, to najdalej pierwszy wers z trzecim umiem (w sensie - krzyżowo). Jak się robi kompozycj odleglejsze? Się jakoś o tym myśli, żeto się tak później fajnie łączy? Pytam jako laik kompletny. Se trzeba coś obliczać czy co?
Komentarze (9)
Taka cisza, że nad jej kamiennym kręgiem nie zdoła przelecieć klucz dzikich ptaków.
Klucz w podwójnym znaczeniu, bo poza ptasim jako narzędzie otwierania milczenia.
***
(...) gdy
zastygła cisza w ów
kamiennym kręgu ( tu poprzedzający zaimek wskazujący (ów) nakazuje taki zapis wersu: kamienny krąg )
Delikatna i sugestywna liryka.
Nie spodziewałam się Takiego komentarza pod tym grafomańskim staruszkiem wierszyczkiem.
Jestem mile zaskoczona.
Dziękuję panie Wrotycz.
nie chwyta za serce
Bo pan nie masz serca, panie sensol. Ot co.
Ale
Dziękuję za komentarz.
Aisak i tak trzymaj! dobry tekst :)
Hej:)
A gdyby pozbyć się tej pierwszej "ciszy" , może zaczynając może np od trzech kropek?
Ale tak czy siak mi się podoba.
Hellou Marczello :)
Bardzo cieszę się, że zajrzałeś z nowym spojrzeniem i myślą.
Często bywa tak, że czyta sie milion razy, patrzy sie w to samo miejsce, a niczego sie nie dostrzega.
Należę do takich inteligentnych inaczej, którym trzeba paluszkiem wskazać, bo za chiny ludowe nie dostrzegą niczego.
Nawet nie wiedziałam, że dwa razy napisałam słowo cisza :-/
Dziękuję bardzo :)
O treści się nie wypowiem, bo jakoś tak, nie wiem co mógłbym. Zastanawia mnie jednak gracja. Ja, jeśli chcę coś zrobić około-rymowego, to najdalej pierwszy wers z trzecim umiem (w sensie - krzyżowo). Jak się robi kompozycj odleglejsze? Się jakoś o tym myśli, żeto się tak później fajnie łączy? Pytam jako laik kompletny. Se trzeba coś obliczać czy co?
Musisz zapytać Wielkich Poetów, Canió.
W moim odczuciu robi się samo, ale Oni będą wiedzieli. Oni się znają, ja nie.
Dziękuję Canió :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania