czarna bluza
pachnie jak twoje ulubione perfumy
mgiełka lub woda perfumowana
nigdy nie byłem za dobry w te klocki
pewnie byś mi powiedziała
gdybym był obok
twoja ulubiona
widać po sposobie w jakim prawy ściagacz
zawiązany jest w supełek
a rękawy rozciągnięte
po tym jak lamentowałaś
gdy zostawiłaś ją przed pociągiem
nie dziwne to
czarna bluza na czarnym prześcieradle
obok czarnej kołdry
tak być musiało chyba
niemniej mnie to cieszy
z wiadomych przyczyn
jak znak że jeszcze wrócisz
pośmiać się więcej i dywagować
jak znak że przyjadę
i będę mógł ci ją dać do rąk własnych
tak ładnie kontrastowała z twoją piżamą
że aż żal tego rozstania
pachnie jak ty
czarna bluza która wisi na moim krześle
przytula mnie podczas pracy
patrzy na mnie gdy zasypiam
a ja patrzę na nią i myślę
że wolę gdy wisi na tobie
Komentarze (3)
"wolę gdy wisi na tobie"
Ten ostatni wers, jak to zamyka. Nieźle.
Witam po przerwie
witam witam, niestety studia i nowy rok szkolny w pracy troszeczkę skopały mój czarci zad
czrtt ja rozumiem, teraz co prawda mam luz, ale łomot w sezonie zebrałem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania