LBnR - 2 - czarne imię
twe imię
dziś na kartkę spiszę
pięć liter
dwie sylaby
potem nazwę cię kwiatuszkiem
a papier pokoloruję
cierpieniem
na czerwono
i wręczę ci serce
na odwrocie kilka rymów
niedokładnych
jak uczucie
a za mostkiem sekta wirów
da nauczkę
obie strony wypełnione
szukam miejsca by dopisać
jeszcze jeden rozdział życia
gdzie ja znajdę nowy druczek
nieświadomy przegapiłem
przestrzeń między nami
pokryła się dymem
ciepło pod nogami
wypuściłem druczek
tylko moment znów go trzymam
ciebie już nie ma
kartka się zwęgliła
Komentarze (16)
link z twoją pracą wklej do wątku: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-10-linki-do-w422/
Pozdrawiam.
"Serduszko" będę je zbierać po portalu, walają się już nikomu nie potrzebne.
Ładnie ujęte, nie dobija.
Faktycznie ten fragment może być troche nieścisły.
Pokrótce jak to wygląda w mojej głowie:
Zajęty ratowaniem tego co już utracone robiłem sobie nadzieję. Ta nadzieja razem z uczuciem mnie zaślepiły, przez co nie zauważyłem, że zaczęło się palić. Jako podmiot tak naprawdę nigdy nie widziałem płomienia, tylko jakieś poszlaki (dym, ciepło). Dopiero zwęglona kartka mnie uświadomiła o obecności pożaru.
Ogień wywołało uczucie. Musiało się skończyć, więc skoro nie chciałem odpuścić, znalazło inny sposób.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania