czarne perfumy o zapachu mroku
do twarzy pani w granacie
odbitym w szkłach okularów
nie widać oczu ani spojrzenia
wciąż bez znaczenia żółta oprawa
rozjaśnia jedynie
szkarłatną szminkę na ustach
dobrze skrojona garsonka
szpilki z salamandry i pustka
w kamuflażu doskonałej jakości
pod nim drżące ciało
w cichym przyzwoleniu szeptów
Komentarze (25)
Jesteśmy dla siebie najlepszą kryjówką i choć czasem, ktoś coś zauważy to i tak nic nie robi... Może jedynie coś szepnie?
Bardzo mi się podoba ta pozorna prostota wiersza.
Pozdrawiam serdecznie!
Dziękuję za prostotę i obecność. Pozdrawiam
Eksponujemy nasze zewnętrze, a nie wnętrze z wielu powodów, gdyż żyjemy w społeczeństwie, które może nie akceptować naszego własnego ego. Postępujemy niczym w przykrywce jak w filmie szpiegowskim, zostawiając nas samych na drugim planie.
Czarnych perfum nie ma, ale staramy się ukryć w mroku, a czarny kolor jest niezłym kamuflażem.
Pozdrowienia!
Witaj!
Zewnętrze jest często przeciwieństwem wnętrza. Często są to pozory dla ludzi.
Pozdrawiam
Niezłe!
Dzięki za niezłe :)
Bardzo erotyczny wydźwięk. No, no… Brawo!
Wydźwięk erotyczny? Być może pomiędzy się dzieje. Jednak wiersz mówi o zniewoleniu kobiety i jej oprawcy. Kobieta ubiorem kamufluje ślady fizycznego znęcania się. Wnętrze jej drży, a zewnętrze udaje normalność. Ciemne okulary ukrywają jej podbite oczy.
Pozdrawiam
Bardzo ciekawy tytuł, ano, pod luksusowym opakowaniem zwykła pustka. Enigmatyczna puenta, podobuje mi się ?
Dziękuję za enigmatyczną puentę. Luksusowy ubiór jest tylko doskonałym kamuflażem ukrywającym ślady fizycznego znęcania się jej męża. Pozdrawiam
Dla mnie jest to rozmowa z nocnym niebem. Elegancka, samotna kobieta - w okularach, to ważne - stoi nocą "pod nim" (pod granatowym niebem), i coś do tego nieba mówi, może w myślach... I słyszy odpowiedzi...
pod nim (POD NIEBEM) drżące ciało
w cichym przyzwoleniu szeptów.
A Nocne Niebo szepcze:
do twarzy pani w granacie
odbitym w szkłach okularów
(Czyli - do twarzy pani WE MNIE).
Bo nocne, granatowe niebo widzi siebie - granat! - odbite w szkłach okularów kobiety.
"Nie widać oczu ani spojrzenia", widać tylko drżące ciało, które pragnie słów. Niebo otula drżące ciało "czarnymi perfumami o zapachu mroku". Bo takie słowa, jakie kobieta słyszy, są jak czarne perfumy.
Samotność każdego z nas, na Ziemi, pod Niebem.
Ilekroć patrzę na kobiety w ciemnych okularach, narzuca mi się pytanie, co ta osoba ma do ukrycia. Jak napisałam wyżej jest to obraz zniewolonej kobiety poprzez swojego oprawcę, Daje jej wszystko, ale żąda też od niej posłuszeństwa. Czasem na takie traktowanie kobiety jest ciche przyzwolenie otoczenia.
Dziękuję i pozdrawiam
Bardzo dobre mini. Gratuluję! 6
Dzięki za uznanie. Pozdrawiam
"Pani pachnie jak tuberozy.
To nastraja i to podnieca
A ja lubię tuman narkozy,
A najbardziej — gdy jest kobieca
Mówię ładnie? I melodyjnie?
Zdania perlę jak z pereł kolię?
Pani patrzy — melancholijnie...
Skąd ma pani tę melancholię?
Sen? Doprawdy? Jak dymu kółka?
Sen zmysłowy bladej dziewczynki?
Hebanowa lśniąca szkatułka
Pomarańcze i mandarynki."
Już coś podobnego było; także dawne, o zapachu mroku, perfumy :) Nuta głowy: anyż i bergamotka; serce: piżmo; nuta bazy: paczula i oto cały Chat Noir. Najpierwsza limitowana edycja "Uroda" [1959/1960].
Nie wiem po co chciałaś osiągnąć tym wpisem. Żałosne :))))
Piękny, zmysłowy wiersz. Pozdrawiam 5
Dziękuję za zmysłowość. Miłego wieczoru!
Pasjo↔Jakby delikatną stokrotkę, w szkatułce z łąki uplecionej,
gdzie nadmiar kwiatów, zamknąć.
Aczkolwiek w poświacie księżyca:)↔Pozdrawiam:)↔%
Bo kobieta jest kwiatem i nie należy ją brutalnie wyrywać.
Dziękuję i pozdrawiam
Na nic idealny wizerunkowo, tajemniczy kamuflaż. Owszem, obcego może oszukać, ale własnego wnętrza nie. O tym mówią dwa ostatnie wersy.
O słabości nas wszystkich.
BDB wiersz.
Tak, masz rację. Dajemy przyzwolenie oprawcy na takie traktowanie kobiety. Wnętrze drży na każdy odgłos.
Pozdrawiam
Czyli okulary dla ukrycia podbitego oka?
Nie tą drogą szła moja interpretacja.
Raczej zdecydowanie w stronę ukrywającej wszystko, idealnej maski. Czyli silnej na zewnątrz kobiety. Zmęczenie, lub pragnienie w oczach mogłoby ją zdradzić.
Piękne, refleksyjne, prawdziwe.
Dzięki za zatrzymanie się u mnie. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania