czarne perfumy o zapachu mroku

do twarzy pani w granacie

odbitym w szkłach okularów

nie widać oczu ani spojrzenia

wciąż bez znaczenia żółta oprawa

rozjaśnia jedynie

szkarłatną szminkę na ustach

dobrze skrojona garsonka

szpilki z salamandry i pustka

w kamuflażu doskonałej jakości

 

pod nim drżące ciało

w cichym przyzwoleniu szeptów

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (25)

  • Justyska 15.09.2021

    Jesteśmy dla siebie najlepszą kryjówką i choć czasem, ktoś coś zauważy to i tak nic nie robi... Może jedynie coś szepnie?
    Bardzo mi się podoba ta pozorna prostota wiersza.
    Pozdrawiam serdecznie!

  • Pasja 17.09.2021

    Dziękuję za prostotę i obecność. Pozdrawiam

  • Bożena Joanna 16.09.2021

    Eksponujemy nasze zewnętrze, a nie wnętrze z wielu powodów, gdyż żyjemy w społeczeństwie, które może nie akceptować naszego własnego ego. Postępujemy niczym w przykrywce jak w filmie szpiegowskim, zostawiając nas samych na drugim planie.

    Czarnych perfum nie ma, ale staramy się ukryć w mroku, a czarny kolor jest niezłym kamuflażem.

    Pozdrowienia!

  • Pasja 17.09.2021

    Witaj!
    Zewnętrze jest często przeciwieństwem wnętrza. Często są to pozory dla ludzi.

    Pozdrawiam

  • Anyż 16.09.2021

    Niezłe!

  • Pasja 17.09.2021

    Dzięki za niezłe :)

  • Bardzo erotyczny wydźwięk. No, no… Brawo!

  • Pasja 17.09.2021

    Wydźwięk erotyczny? Być może pomiędzy się dzieje. Jednak wiersz mówi o zniewoleniu kobiety i jej oprawcy. Kobieta ubiorem kamufluje ślady fizycznego znęcania się. Wnętrze jej drży, a zewnętrze udaje normalność. Ciemne okulary ukrywają jej podbite oczy.

    Pozdrawiam

  • Szpilka 16.09.2021

    Bardzo ciekawy tytuł, ano, pod luksusowym opakowaniem zwykła pustka. Enigmatyczna puenta, podobuje mi się ?

  • Pasja 17.09.2021

    Dziękuję za enigmatyczną puentę. Luksusowy ubiór jest tylko doskonałym kamuflażem ukrywającym ślady fizycznego znęcania się jej męża. Pozdrawiam

  • Trzy Cztery 16.09.2021

    Dla mnie jest to rozmowa z nocnym niebem. Elegancka, samotna kobieta - w okularach, to ważne - stoi nocą "pod nim" (pod granatowym niebem), i coś do tego nieba mówi, może w myślach... I słyszy odpowiedzi...

    pod nim (POD NIEBEM) drżące ciało
    w cichym przyzwoleniu szeptów.

    A Nocne Niebo szepcze:

    do twarzy pani w granacie
    odbitym w szkłach okularów

    (Czyli - do twarzy pani WE MNIE).

    Bo nocne, granatowe niebo widzi siebie - granat! - odbite w szkłach okularów kobiety.

    "Nie widać oczu ani spojrzenia", widać tylko drżące ciało, które pragnie słów. Niebo otula drżące ciało "czarnymi perfumami o zapachu mroku". Bo takie słowa, jakie kobieta słyszy, są jak czarne perfumy.

    Samotność każdego z nas, na Ziemi, pod Niebem.

  • Pasja 17.09.2021

    Ilekroć patrzę na kobiety w ciemnych okularach, narzuca mi się pytanie, co ta osoba ma do ukrycia. Jak napisałam wyżej jest to obraz zniewolonej kobiety poprzez swojego oprawcę, Daje jej wszystko, ale żąda też od niej posłuszeństwa. Czasem na takie traktowanie kobiety jest ciche przyzwolenie otoczenia.
    Dziękuję i pozdrawiam

  • laura123 16.09.2021

    Bardzo dobre mini. Gratuluję! 6

  • Pasja 17.09.2021

    Dzięki za uznanie. Pozdrawiam

  • befana_di_campi 16.09.2021

    "Pani pachnie jak tuberozy.

    To nastraja i to podnieca

    A ja lubię tuman narkozy,

    A najbardziej — gdy jest kobieca

    Mówię ładnie? I melodyjnie?

    Zdania perlę jak z pereł kolię?

    Pani patrzy — melancholijnie...

    Skąd ma pani tę melancholię?

    Sen? Doprawdy? Jak dymu kółka?

    Sen zmysłowy bladej dziewczynki?

    Hebanowa lśniąca szkatułka

    Pomarańcze i mandarynki."

    Już coś podobnego było; także dawne, o zapachu mroku, perfumy :) Nuta głowy: anyż i bergamotka; serce: piżmo; nuta bazy: paczula i oto cały Chat Noir. Najpierwsza limitowana edycja "Uroda" [1959/1960].

  • Pasja 17.09.2021

    Nie wiem po co chciałaś osiągnąć tym wpisem. Żałosne :))))

  • Piękny, zmysłowy wiersz. Pozdrawiam 5

  • Pasja 17.09.2021

    Dziękuję za zmysłowość. Miłego wieczoru!

  • Dekaos Dondi 16.09.2021

    Pasjo↔Jakby delikatną stokrotkę, w szkatułce z łąki uplecionej,
    gdzie nadmiar kwiatów, zamknąć.
    Aczkolwiek w poświacie księżyca:)↔Pozdrawiam:)↔%

  • Pasja 17.09.2021

    Bo kobieta jest kwiatem i nie należy ją brutalnie wyrywać.

    Dziękuję i pozdrawiam

  • Garść 17.09.2021

    Na nic idealny wizerunkowo, tajemniczy kamuflaż. Owszem, obcego może oszukać, ale własnego wnętrza nie. O tym mówią dwa ostatnie wersy.
    O słabości nas wszystkich.
    BDB wiersz.

  • Pasja 17.09.2021

    Tak, masz rację. Dajemy przyzwolenie oprawcy na takie traktowanie kobiety. Wnętrze drży na każdy odgłos.

    Pozdrawiam

  • Garść 17.09.2021

    Czyli okulary dla ukrycia podbitego oka?
    Nie tą drogą szła moja interpretacja.
    Raczej zdecydowanie w stronę ukrywającej wszystko, idealnej maski. Czyli silnej na zewnątrz kobiety. Zmęczenie, lub pragnienie w oczach mogłoby ją zdradzić.

  • Nieoczywista 28.09.2021

    Piękne, refleksyjne, prawdziwe.

  • Pasja 28.09.2021

    Dzięki za zatrzymanie się u mnie. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania