Czarne serca
Z serca niewinnego wychodzą kolce
gdzie one są, gdzie są dobre wzorce?!
jak tak dalej pójdzie, nikogo już nie będzie
ni w pierwszym, ni w drugim
ni w ostatnim rzędzie
kiedyś ktoś powiedział, że miłość leczy rany
że kochać zawsze trzeba
i dawać innym nieba
choć kawałek mały
tobie, mi i im z osobna
z serca dla bliźniego
farsa - nici z tego
z kalendarza kartki szybko wypadają
one się na czasie w ogóle nie znają
liczyć chwile? Po co
Niech odlecą z wolna każdą ciemną nocą
Przesuwanie mebli
wymienianie starych
do nieba wiele szczebli
tych, co brak im stali
Nie widać całości
nie ma w tym lekkości
a jedynie litość
robisz mi to na złość!
Powróć czarna maro
do świata swoich snów
daj ludziom odpocząć
mieć znaczenie słów
i nawet jeśli i tak się pozmieniamy
będziemy świadomi, bez litości, sami
Komentarze (10)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania