Czarne żyłki
Świat obraca się w kierunku przeciwnym do gwiazd.
tak samo ona
od początku znaczona piętnem ,,innej''.
Zawsze twierdziła, że Bjork jest jej siostrą z krwi
Dlaczego?
obie dostrzegają pająki
śpiewające w waginach.
Nad ranem nawoływała matczyną twarz lecz
ta nigdy nie miała czasu się pojawić.
od dziecka zawsze ważniejsze były lekcje
pozamałżeńskiej etykiety z Królową Serc.
Tylko naszyjnik z cienkiej czerni
sprawia, że czasem może zobaczyć
boginię która nie lubi schematów.
Wtedy krzyczy:
,,Pragmatyzm to grzech!''
Komentarze (12)
Niezłe. Naszyjnik z cienkiej czerni - zapamiętam, chwytliwa metafora.
Dziękuję. To jedynie kolejna wersja już od dawna istniejącego utworu, ale... Czego się nie robi dla polepszania swych umiejętności :)
Wszystko trzeba robić:)
Wrotycz Owszem, w końcu ciągła praktyka na prawie wszystkich polach czyni mistrza ;)
NiedojrzałaPoetycko1994 - niby tak, ale jeśli bozia talentu poskąpi, to praktyka z praktykującego tylko wiecznego czeladnika uczyni.
Wrotycz To prawda, wówczas zostają dwa wyjścia - praktykować bez celu lub... zająć się czymś innym :)
Coś ma. Odczuciowy analfabetyzm ukrywa przede mną owe coś, ale no... cus ma.
Witaj Canulas, analfabetyzm odczuciowy to nawet pożądana rzecz - nie pozwala złapać się w pułapkę wygładzonych słówek, które mogą z kolei przesłaniać całą grafomanię od strony technicznej. Dziękuję za twoją trzeźwość natomiast owe coś... Jeszcze zdąży wypłynąć na wierzch w swoim czasie ;)
NiedojrzałaPoetycko1994, taaa, się nawet zgadzam. Jeśli, hoho, Bóg da, byde zaglądał.
Canulas zapraszam, będę postować na bieżąo :)
Dobry wiersz. Trochę mi wadzi interpunkcja, ale to tylko względ estetyczny. Bardzo spoko
Dziękuję, wadliwa interpunkcja to zabieg celowy :) W końcu poezja lubi eksperymenty ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania