O, NMP.
Bo właśnie odkryłam dwa dni temu inne znaczenie tego skrótu.
Najświętsza Maria Panna :]
*
I wiesz, kontakt z ludźmi zmienia ludzi.
Kiedyś byłam infantylna i bardzo liryczna oraz no, jakaś tam.
Dosłowna jestem ciągle. Klops.
NMP,
Na szczęście nie jesteśmy robotami myślącymi identycznie.
Dobrze, że ci się nie podoba.
Że piszesz otwarcie, iż nie zgadzasz się na podobny przekaz.
Dobrze, bo mam odrobinę pewności, co do realności tego miejsca.
Komentarze (24)
Szczęście tonęło... i utonęło.
Niestety, czasem tak bywa, że są ubywa.
Zatem szczęścia życzę.
Trzydzieści sześć klatek.
Niesamowite jest twoje postrzeganie takich chwil. :)
Szu, tra la la la.
Dziękuję :)
W życiu często tak bywa że tylko na zdjęciach jesteśmy otoczeni szczęściem.5
Masz rację KeRaj.
Ale wiesz miło jest czasami powspominać.
Szczęście to nie jest wieczny stan,
to wieczna wędrówka chmur.
Dziękuję :)
Szkoda, że taki krótki ten wiersz :(
Czuje niedosty w tym pozytywnym znaczeniu.
Tinka, krótki, bo szczęście trwało tyle, ile migawka aparatu.
Dziękuję :)
Klisze są bardzo trwałe. Sam mam jeszcze trochę, co mają kilkadziesiąt lat. Dobre pytanie!
Klisze są trwałe, szczególnie rentgenowskie xD
DD :)
A może tak w dowodzie rentgenowskie?
Ja to ja, a wy mi znowu każecie zdejmować skórę z twarzy. Panowie bez jaj!
DD, i masz opowiadanie, jak ta lala.
Krótki wiersz, ale jak bardzo prawdziwy...
Bo życie krótkie i prawdziwe.
Szczupak :)
Czternaście lat, a ponadczasowość tych słów dotyka przeszłości i przyszłości...
To naprawdę świetny wiersz Aisak :-)
Piąteczka z plusem, pozdrawiam!
Indianie nie chcieli się fotografować w obawie przed utratą duszy.
Zdjęcia kradną nam Szczęście a może i cząstkę duszy...
Dziękuję Artbook'u :)
Szczęście to chwile łapane w locie, uchwycone w pamięci, na zdjęciach. Piękny przekaz.
Więc zbuntujmy się!
Nie dajmy się okradać ze Szczęścia maszynom!
Buziak zazdroszczę ci nicku.
Też chcę mieć taki słodki nick! xDDD
Buziak :)
Bardzo fajne, tylko bez przecinka. Usuń przecinek, usuń przecinek, usuń przecinek...
Usunęłam. Jakiś. Wydawał się zbędny.
Dziękuję Bó :)
Dla mnie infantylny, doslowny i nieliryczny. Ale w 2004 r chodzilam do drugiej klasy, czytalam Dzieci z Bulerbyn i pisalam: Ala ma kota, kot ma Ale.
Fajny tytul. Idylla to wgl £adne slowo.
O, NMP.
Bo właśnie odkryłam dwa dni temu inne znaczenie tego skrótu.
Najświętsza Maria Panna :]
*
I wiesz, kontakt z ludźmi zmienia ludzi.
Kiedyś byłam infantylna i bardzo liryczna oraz no, jakaś tam.
Dosłowna jestem ciągle. Klops.
NMP,
Na szczęście nie jesteśmy robotami myślącymi identycznie.
Dobrze, że ci się nie podoba.
Że piszesz otwarcie, iż nie zgadzasz się na podobny przekaz.
Dobrze, bo mam odrobinę pewności, co do realności tego miejsca.
Dziękuję :)
Mi tam się podoba :) Bardzo ! :)
Dziękuję Marczello!!!!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania