czarownice z Eastwick

Margaret dostrzega przez piwniczne okno

swoje nogi będące częścią postaci

idącej z psem na spacer

 

szkicująca swój autoportret z łzą

Lucy daje wychodne

drążącej ją opitej kropli

 

w sąsiednim pokoju śpi albo nie śpi

zamężna Crisstel

zbyt dobra za biedna na donaszanie samotności

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Lotos rok temu

    Pasowałbyś do tego filmu, jako taki demonek, z jednym okiem malutkim, drugim wielkim, wybałuszonym i nosem w kształcie penisa, trochę poddenerwowany by nabrzmiewał, a czasem nawet sztywniał, wszelkie kobiety o bardzo dziwnych fantazjach szalały by za tobą.

  • Grain rok temu

    w psychiatryku byłeś ZDROWO pierdolnięty

  • Lotos rok temu

    Haha mały pedałku, a jak tam Różewicz?

  • Marzena rok temu

    Lubię czarownice. Jak by nie osadzał mogą więcej niż innym się wydaje. Fajne

  • Marzena rok temu

    Osądzał

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania