Czarująca czarownica
Czarownica czarowała
swoim wdziękiem i powabem.
Dla niej bocian wprost z Afryki,
W swoim dziobie przyniósł żabę.
Dla niej stary leśnik Janek
Zbił przed domem mały ganek,
A bratanek jadąc z Wa-wy,
Łowił gdzieś po drodze
Kraby.
Czarownica się cieszyła,
Choć bez zębów prawie była.
Hodowała małe pszczółki,
Małe drzewka gdzieś do szkółki.
I dumała nad swym losem.
Rzekła-Trzeba iść za ciosem.
Ludzi więcej zawołała
I w problemy swe ubrała.
Komentarze (3)
Bajarzu, po kiego grzyba dajesz każdy wers wielką literą, skoro stosujesz interpunkcję? Czy po przecinku pisze się wielką literę? U Ciebie wielka jest po każdym.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania