Czas

Wyskubywany słonecznik zaczynał przyjmować gości na cichej werandzie, podczas burzy, a za oknem wzgórze łez jak z dziecięcego poranka.

Metalowe krzesło farbą zieloną a na niej strzępek gazety; popielniczka z wizerunkiem globu, czarna, pokryta gumą - ciężka i pełna - dziesięcioma dniami popiołu.

Pykanie fajki powolne, stabilne, w miarę dymu rosło samozadowolenie i niesmak w ustach, który przechodzi w gorycz.

Tytoń jest najlepszym przykładem absurdalnej natury ludzkiej. Nie licząc świadomych swej chęci śmierci palaczy-samobójców dla których skrócenie życia jest celem, a nie jak dla innych samobójców ubocznym skutkiem nałogu.

Ciekawe jest, że papieros czy fajka nabita świeżą tabaką pachnie i smakuje dużo lepiej w wyobraźni, na sekundę przed zapaleniem.

Wygląd tytoniu smakuje lepiej niż palenie. Na dziedzińcu, z fajką w dłoni, nabitą doskonałym polskim tytoniem i kosztuje każdy taki moment od czterdziestu lat.

Rano, z kawą, nabitą fajką w dłoni. Oczekując na burzę.

A każda minuta trwa czterdzieści sekund, a każda godzina piętnaście minut, a każdy dzień, a każda noc trwa tyle ile tylko chcesz wypełnić.

Pękają godziny, zegary, stare kości, skóra i powieki - niszczeją tory, wskazówki i strzałki.

Gdzie iść? – idź i nie pytaj o drogę

Czas wygląda jak wielki okrąg graniczny otaczający małe kółeczka, które nachodzą na siebie i spajają, łączą i dzielą – cykle i cykliki, powtarzająca się gra, rok, godzina, doba – koło jak tarcza zegara. Gdyby zobaczyć ten system z góry, obejrzeć jak plan, wygląda jak muchomor.

Ostrożnie z tym delikatnym planem!

Jest tak dokładny, że jakikolwiek ruch w tej grze może być ostatnim. Zabawa zgodnie z zasadami musi być monotonna a jednak nadaje wartości i nagłości wydarzeń. Zabawa bez tych zasad jest na szczęście niemożliwa do przewidzenia.

Patrząc przez pryzmat jednego elementu to niepodporządkowanie zasadom zaburza całą tą określoną i wciąż wykreślaną planszę.

Kółeczko przy kółeczku, bąbelki, kulki na orbitach, struktury atomu, słońce i źrenica.

Bierzesz plan i kreślisz wielką spiralę.

Twoje dziecko starości latem - oko wykrzywione z rozpaczy!

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania