Czas
Czas czasami staje
Ale nawet wtedy
Jest go za mało
Bo czasu moi drodzy
Nigdy nie jest dość
Z doświadczenia: zawsze
Z czymś nie zdążysz
Tempus fugit
Panta rei
Na łodzi spłowiałej
Która może zatonąć
W każdej chwili
Ale która wciąż trwa
I która samolubnie
Sama jest sobie kapitanem
Czy jeśli więc utonie
To sama opuści pokład
Jako ostatnia?
Czy pójdzie na dno
Ze sobą?
Komentarze (15)
Bardzo fajne retoryczne pytania no i te wstawki pośrodku. Ciekawa teoria tak swoją drogą, podoba mi się, chyba nigdy tego nie rozpatrywałam w podobnych kategoriach. Zostawiam 5 :)
Dziękuję uprzejmie Rasiu! :)
Drogi Szymonie, Twój wiersz naprawdę mi się podoba. Pytania retoryczne w nim zawarte bardzo dobrze oddają charakter utworu. Wiekie brawka kieruję! 5 :D
Dzięki! :)
Niech moja łódź już wreszcie zatonie! Ja mam tego czasu niestety za dużo, tak mi się wydaje, przecież nie znamy dnia ani godziny. 5
Daj spokój Lotto, głowa do góry! Tylko ja mogę w naszej klasie prawić takie dekadentyzmy! :)
A romantyzm i Weltschmerz, które ja wyznaję, to co?
Lotta To nie to samo! Możesz tylko na miłość narzekać i to w listach. Zepsucie świata jest moje i tylko moje! :D
Nie wiem czy pamiętasz jak się takowe narzekanie kończy dla romantyków...
Lotta skutek to jedno. Fakt narzekania to drugie.
Tak czy siak jednym i drugim życie się nie podoba.
Za wstawkę "panta rei" i filozoficzne przemyślenia ode mnie 5 :)
Ach dziękuję :)
I za to:
"Na łodzi spłowiałej
Która może zatonąć
W każdej chwili
Ale która wciąż trwa
I która samolubnie
Sama jest sobie kapitanem
Czy jeśli więc utonie
To sama opuści pokład
Jako ostatnia?
Czy pójdzie na dno
Ze sobą?"
Bardzo inteligentne przemyślenia i wręcz egzystencjalne pytania o los człowieka...
Bo póki zadajemy takie pytania wciąż jesteśmy ludźmi Neurusiu...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania