Czas jak szept
Czas sunie powoli —
Zabiera wspomnienia
ze starych płyt,
z szelestu firan,
ze spojrzeń, co zgasły bez pożegnania.
Poranki są blade,
jak wspólne milczenie,
a wieczory — miękkie,
jak skrzydła motyla.
Magia nie krzyczy.
Czasem tylko przechodzi obok
i pachnie jak on.
Miłość i nadzieja?
Czasem są tylko śladami szminki
na kieliszku.
Nie zatrzymuj chwili —
ona i tak odejdzie,
uśmiechając się jak dziewczyna
na tle rozmazanego światła.
Komentarze (2)
wspólne milczenie, /strącam jednego jaka/
a wieczory — miękkie,
jak skrzydła motyla.
Niezłe, bardzo niezłe.
wspólne milczenie, /strącam jednego jaka/
a wieczory — miękkie,
jak lotki skrzydeł. /motyle to niemal pornografia w literaturze o treści zgoła niecielesnej/
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania