Czas jak szept

Czas sunie powoli —

Zabiera wspomnienia

ze starych płyt,

z szelestu firan,

ze spojrzeń, co zgasły bez pożegnania.

 

Poranki są blade,

jak wspólne milczenie,

a wieczory — miękkie,

jak skrzydła motyla.

 

Magia nie krzyczy.

Czasem tylko przechodzi obok

i pachnie jak on.

 

Miłość i nadzieja?

Czasem są tylko śladami szminki

na kieliszku.

 

Nie zatrzymuj chwili —

ona i tak odejdzie,

uśmiechając się jak dziewczyna

na tle rozmazanego światła.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Grain 8 miesięcy temu
    Poranki są blade,

    wspólne milczenie, /strącam jednego jaka/

    a wieczory — miękkie,

    jak skrzydła motyla.

    Niezłe, bardzo niezłe.
  • Grain 8 miesięcy temu
    Poranki są blade,

    wspólne milczenie, /strącam jednego jaka/

    a wieczory — miękkie,

    jak lotki skrzydeł. /motyle to niemal pornografia w literaturze o treści zgoła niecielesnej/

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania