Czas Lśniącego Pazura - Prolog
Lśniący Pazur spojrzał nieznajomemu wojownikowi Klanu Gwiazdy w oczy.
Członek zmarłych kotów odezwał się:
Zdradziłeś ją. Zdradziłeś ją i nas wszystkich. A potem od tak o tym zapomniałeś...
-Poczekaj! Przerażony Lśniący Pazur próbował się bronić. Przecież tyle kotów było po jego stronie i nikt mu nie powiedział że źle zrobił. -Dajcie mi drugą szansę! Zobaczycie! Tylko pozwólcie mi!
Inny wojownik Klanu Gwiazdy wyszedł przed tłum, ale tym razem Lśniący Pazur rozpoznał ją.
To była Mysia Gwiazda.
- Lśniący Pazurze, spójrz na mnie.
Młody wojownik Klanu Cienia nie był w staniw podnieść głowy z przerażenia.
-Spójrz mi w oczy. Spójrz na mnie!
Lśniący Pazur poczuł, że ziemia pod nim się wali. Spadał w niekończącą się ciemność, a w głowie słyszał tylko głos Mysiej Gwiazdy, krzyczący za nim:
Lśniący Pazurze, ufałam Ci, a teraz nie jesteś w stanie na mnie spojrzeć. Spójrz na mnie...
~☆~
Mam nadzieję, że się wam podobało, będzie ponad 30 rozdziałów, dlatego mam nadzieję że zostaniecie z Lśniącym Pazurem do końca jego historii.
Pozdrawiam
xNIKO, Młoda pisarka:3
Komentarze (3)
Cześć Młoda Pisarko! Przeczytałam i czuję się nieco zagubiona - wrzucasz czytelnika w tę historię, nie wyjaśniając za bardzo, gdzie jesteśmy, kto jest kim i co się dzieje. Trochę ciężko się połapać. Przydałoby się więcej szczegółów.
Wiem, to specjalnie ponieważ to prolog który ma tylko zaciekawić czytelnika i być jakimś kluczowym momentem w historii. Czytałaś kiedyś jakąś superedycje "Wojowników" Erin Hunter? Na przykład "Przepowiednie Błękitnej Gwiazdy". Tam też użyto takiego zabiegu. Przepraszam jeżeli poczułaś się zagubiona. Niedługo wyjdzie rozdział pierwszy, ale nie oczekuj w nim zbyt wielu rozdziałów - napisałam przecież że będzie ich ponad 30!
Z szacunkiem i pozdrowieniami
xNIKO
Kurcze źle napisałam, chodziło mi "wyjaśnień" nie "rozdziałów"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania