Czas mija II
śmiech odbija się w moim lustrze
czas ucieka w złotym kształcie burze
liście drżą w lekkim szmerze
strach się skrada w słabych wierze
ptaki wirują w ciepłym powietrzu
serce drży jak ogień w cieniu drzewa
wiatr łamie lekki mój śmiech
noc zagląda w mój dzień jak cień
krople spadają po szybie w rytmie
cień i światło grają w tym przybycie
fale drżą w moim sercu znów
strach miesza się z radości snów
dzieciństwo śmieje się w mglistym słońcu
czas ucieka w moim serca końcu
radość miesza się z uczuciem strachu
każdy krok drży w drodze na dachu
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania