Czas mija II

śmiech odbija się w moim lustrze

czas ucieka w złotym kształcie burze

liście drżą w lekkim szmerze

strach się skrada w słabych wierze

 

ptaki wirują w ciepłym powietrzu

serce drży jak ogień w cieniu drzewa

wiatr łamie lekki mój śmiech

noc zagląda w mój dzień jak cień

 

krople spadają po szybie w rytmie

cień i światło grają w tym przybycie

fale drżą w moim sercu znów

strach miesza się z radości snów

 

dzieciństwo śmieje się w mglistym słońcu

czas ucieka w moim serca końcu

radość miesza się z uczuciem strachu

każdy krok drży w drodze na dachu

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 2 miesiące temu
    Dobrze ukazane mijające życie i refleksja nad uciekającym czasem. Trochę nie pasuje mi zakończenie: "w drodze na dachu"

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania