Czas na szczepionkę odporności na barbarzyństwo.
Pojawiła się w Polsce nowa odmiana tyfusu, zwanego tyfusem obiegowym.
Charakteryzuje się tym, że powstają zaburzenia na tle umysłowym .
Do rozprzestrzeniania zarazy nie potrzeba fizycznego kontaktu,
wystarczy obietnica intratnego kontraktu.
Decyzja o tym , czy kasę dostanie według obietnicy,
Zależy jak zadecydują sprzedajni pośrednicy.
Najpierw szatan przy pomocy kłamstwa zamąci w głowie.
A zapłata zależy od tego, ile trolli pozytywnie na to odpowie.
Tyfus ten ma jedno źródło i tym się charakteryzuje,
Że jednocześnie uczucia i logiczne myślenie atakuje.
Tu go obowiązuje specjalizacja ścisła
Zniszczyć wszystko od czego nasza wolność zawisła.
Na pierwszy ogień wystawiono katolickich pasterzy
Bo właśnie kapłanom najwięcej ludzi wierzy
Potem co do prawd wiary wywołać swary
Aby Słowu Bożemu nikt nie dał wiary
Temu służy założona tu ferma nienawistnych trolli
Aby wytępić wiarę planowo i powoli
Czas na przebudzenie myśli i czynów
Bo bez oporu nasza wiara może zaginąć
Katolicy !Czy może Wam wszystko jedno
Jaki los czeka życie niejedno?
Cain >Może czarne pasożyty zdechną z głodu
w końcu jak obecni staruszkowie wymrą. < Ireneo> trza aby Rzeczpospolita, zabrała się za rozbieranie ołtarzy.<
< Cain > pomyślałem że przecież jest tylu chrześcijan do prześladowania
to jakby mi się raźniej zrobiło i sił żem nabrał.<.
Komentarze (10)
Spokojnie , jak umrzesz to zobaczysz jak jest naprawdę....
Dopowiem ci jeszcze jedną niezaprzeczalną prawdę ,że śmierć jest wpisana w każde życie. Nikt się z tej kolei rzeczy nie wykupi. Co najwyżej zasłuży na wieczne potępienie.
Boisz się śmierci realisto... ?
>Szatanowi< nie powinienem się spowiadać . Jednak myślę , że twój nick to tylko chwilowa moda, która ci przejdzie pod natchnieniem Bożym. Powiem ci wyznaniem "ŚWIĘTEGO PAWEŁA; W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się jego" Co do śmierci , to normalna czynność życiowa, tak jak poczęcie, narodziny, założenie rodziny, wychowanie dzieci i wnuków i przekazanie sztafety pokoleniowej. Tu nic nie budzi mojego niepokoju, wszak bardzo długie i ciężkie życie uodporniło mnie na wszelkiego rodzaju trudności i cierpienia, zarówno cielesne jak i duchowe. Wszystko pokonałem z Boża Mocą , nie tracąc nigdy nadziei w Boże Miłosierdzie i Łaskę. Chrystus powiedział «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje» Tak właśnie postępowałem bez sarkania , niosąc radość życia całej rodzinie, będąc jednocześnie wzorem postępowania dla bliźnich. Niech cię Bóg oświeci.
realista
przymułku, Jezus olewał rodzinę, matkę też. Wciąż robisz jemu na przekór
ireneo . Współczuję ci twojej zindokrynowanej duszy, od której już nie masz ucieczki, bo wiedzie cię wprost do czeluści piekielnych. Chrystus powiedział ,że Jego Miłosierdzie jest przed Sądem Ostatecznym, więc wyrzeknij się szatana i wszystkich spraw jego , błagając Boga o Miłosierdzie. jeżeli taka będzie Jego Wola.
Jak żresz kał, a takie tutaj chodzą pogłoski, to zaszczep się na wszystko gównojadzie ty xD
DK. Taki z ciebie doktór jak ze mnie zakonnik.
Według idylli robaka , czeka cię przyszłość nijaka
W ramach reinkarnacji zgodnie ze swoim życzeniem ,
odrodzisz się najpodlejszym stworzeniem
na brzuchu będziesz się czołgał
i żarł wszystkie odchody coś sam wydalił.
Powiem ci żeś moralne gówno
skoro Człowiekowi tak bluzgasz równo.
Takim co mają pietra że ktoś im zabierze boga i wiarę potrzebna szczepionka przeciwko wirusowi głupoty.
A gdyby ci sie paciorku samemu trafiło przestać wierzyć to dołączyłbyś do Jezusa, bo on ganz niewierzący.
Jak boga kocham, nie kłamię - bóg jest niewierzącym
ireneo. Odezwała się życiowa oferma i analfabeta ,
co za boga ma wystruganego bożka z >buka< .
A > Szczęść Boże<, jako poprawne katolickie pozdrowienie, zamienia na szyderę ; "szczeńść boższe "
co oznacza, że masz sczęznąć w norze.
Widać, że w pustej łepetynie
już żadna nauka się nie przyjmie
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą». Nie obwiniaj Pana Boga , że nie pełzasz a chodzisz na nogach , wszak nie zbadane Miłosierdzie Jego.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania