Poprzednie części: Czas na zmianę
czas na zmiany
Tysiące lat bogowie dźwigają korony.
Takie były zwyczaje
kiedy “napruci i naćpani”
ich kreowali.
Efektem bogowie królowie.
Jeden to i cesarz, już nieboszczyk (ciekawe kiedy zmartwychwstanie, w co wierzą ufni mu, jeszcze żywi).
Królem jest Jezus, królową jego matka.
Czasy się zmieniły, także zwyczaje. Króle odchodzą
w zapomnienie, a do pamięci
przychodzą dyktatorzy i prezydenci. Wobec tych zmian koniecznym jest ucywilizowanie i boga.
Dyktatorem jest papamobile, więc bez przeszkód Jezusowi można nadać tytuł prezydenta, jego matce prezydentowej.
I tak im dopomusz buk.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania