Czas sianokosów
Świt obudził łąkę rosą,
błysnął poranek nad rzeką.
Idą kosiarze z kosami,
choć słońce jeszcze daleko.
Srebrzyste ostrza tną trawę,
zielone kładą się kłosy,
ziół zapachy wymieszane
wiatr wyniesie pod niebiosy.
Skowronek w górze już śpiewa,
południe żarem dopieka,
dokoła szumią stare drzewa,
a czas nie czeka, ucieka.
Grabią kobiety i dzieci,
w złociste kopy i stogi,
słońce promiennie przyświeca
znacząc kosiarzom ich drogi.
Wieczorem gdy mrok zapadnie
i chłód przyniesie wytchnienie,
wieś cała cicho usiądzie,
zapachem siana kojąc zmęczenie.
Komentarze (6)
Ja umiem kosić kosą. Prawda! coś niesamowitego!
Miałem odciski od drzewca nie raz.
Zapchałaś mi nozdrza zapachem i wspomnieniem.
- Proszę Ja Ciebie -
To były piękne chwile z rodziną i sąsiadami, ale niestety minęły bezpowrotnie😢 została nam tylko pamięć. Pozdrawiam serdecznie!
Przeminęło z wiatrem
Kto wór wspomnień starych trzyma?
Nie przeminie, nie odejdzie —
sercem się nie zapomina.
*****
Pięknie ujęte. Wiatr historii i czasu może rozwiać wiele rzeczy, ale pamięć serca zawsze zostaje na swoim miejscu. Dziękuję!
A ja, jako szczególarz, się troszkę poczepiam.
Kłosy sugerują zboże, owszem trawy również mają kłosy, ale jest też mowa o ziołach. Tutaj zmieniłbym na pokosy i będzie grało. Cały utwór sugeruje że to się odbyło w jeden dzień. No nie da się tak, pomijając, że proces jest niekompletny, brakuje obracania, mniej jak dwa, trzy dni upałów to nierealne. Kopy i stogi to to samo, niby detal ale rażący, i "siana" jest kompletnie nie potrzebne - dodatkowe sylaby burzą rytm a i tak wiadomo że siana.
Nie jesteś ze wsi prawda ;)
"Pograbią" - likwiduje problem czasowy wynosząc to w przyszłość, w kopy wzdłuż drogi, likwidacja powtórzenia i nadanie realności, płynności całego procesu w tym zwózki, tylko kolejne wersy trzeba przerobić.
Przepraszam że się czepiam ale uważam że powinienem do czego również zachęcam.
Samą ideę i tęsknotę do klimatu doceniam.
Pozdrawiam
Dziękuję za merytoryczny komentarz! Masz rację – jako mieszczuch pisałam pod wpływem romantycznej wizji i wspomnień niż twardej, rolniczej praktyki. Cieszę się, że mimo błędów klimat i idea utworu do Ciebie trafiły. Pozdrawiam serdecznie!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania