Czas wyjść z testamentu
zbliżenie, drżenie i odtwarzane dźwięki
przecinają mrok a ty spółkujesz
i czekasz. fascynujesz się symbolem ciszy
ona śmieje ci się w twarz, mieści w sobie
kruche myśli, przypominają granicę światła
gasną, wchodzisz głęboko w sen,
zakłada koronkowe majtki, apaszki
fatałaszki, łapie echo w dłonie i
widzisz? gwiazdy układają się na wspak
Komentarze (4)
Ogólnie klimat, zapis i rekwizyty super.
Widać rękę wprawną, a głowę z talentem.
Ale czasami w szczegółach metaforycznych ginę.
"gasną, wchodzisz głęboko w sen,
zakłada koronkowe majtki, apaszki
fatałaszki, łapie echo w dłonie i
widzisz? gwiazdy układają się na wspak"
Tu sorry (((:
Czasami umieramy, a później chowamy się w ciszy, może nawet kpimy z siebie za tę ''śmierć'' - wspominamy - życie.
I teraz bardzo mi się podoba, wejście głęboko w sen - taki restart z odwrotną kolejnością... wstaję zakładam majtki, fatałaszki i... wychodzę z testamentu.
Bardzo pomysłowo, zingara.
Pozdrawiam.
Diamencik w zalewie gów... w zalewie brązowych niediamencików.
Świetne
Dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania