czasami w Rosji nazywają zegarki

a życie jest przyswajane na pniu

bez czekania na chińskie ciasteczka

i pozostaje tylko zrzec się

zadłużonych wróżb z zachowku

 

w sposób zrównoważony

wart kilku gwiazdek Michelina

za złamanie przepisu na trzon kosmosu

z zielskiem tryfidów

 

jak to ciekawość nie zna początku i końca

pisanych na kolanie pingwina pozdrowień

kiedy można zabezpieczyć ostatnią myślą

przysypany śniegiem trop świata

u nibynóżek z cyferblatem podświetlanym

dawką pochłoniętej stroboskopii

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Unikat 04.06.2021
    Cześć, ciekawy styl, nie powiem.. Pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania