... Czasem ze scenariuszem

Za lat dwadzieścia,

gdy zakwitną błękitne krzewy,

gdy ucichną wasze śpiewy,

mili goście, moi goście.

Odejdę, bez widowni

i nikt już łzy nie uroni

nad aktorem, któremu nie przystoi

kochać własnej sztuki.

Takie prawidło czasu, nie ma w nim

zegarów, nawet słońca. Tylko on sam

dla siebie i tylko czasem dla innych.

Tym jestem, tym byłem...

Średnia ocena: 1.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania