Martyna,
jesteś moją ulubioną gawędziarką, a twoje zawirowania miłosne, ciągłą inspiracją.
Nie przejumuj się płaskomózgowcami, zawsze spłaszczają wszystko do prostych rymów, tych samych porównań, oklepanych zwrotów, itp. itd. etc.
My gawędziarze i miłośnicy trzymamy sztamę. Systemowi i elektorscy nie mają znaczenia, mięso armatnie, tania siła robocza, niewola. Znaczenie ma bunt, kilka utopii, kilka wspólnot i rozmowy przy ognisku.
" Gawędziarze prowadzą nas z powrotem w dawne czasy, aż na leśną polanę, gdzie trzaska wielkie ognisko, a wokół niego tańczą ze śpiewem starzy szamani; dziedzictwo naszych opowieści rodzi się z ognia, magii, i świata duchów. Tam właśnie twa i jest przechowywane.
Zapytaj dowolnego współczesnego autora, a powie ci, że przychodzi taki moment, w którym czuje ciepło owego płomienia nazywanego przez nas inspiracją. Zawsze tak było, od zarania dziejów, od początków naszego gatunku i wielkich wiatrów, które nadały kształt nam i naszemu światu, "
Komentarze (8)
I to jest konkret.
Paragon... z biedronki. Takie to tanie
Zachowuj się zazdrośnico.
śmierć upojenia? gdyby jeszcze upojeniem ..
dotyk ma smak, wrażliwy na wilgoć mroku? to bełkot. Wkładanie spodni jak aweter, przez głowę
Ale ty jesteś głupi.
"Wilgotniejąc" jest dość sugestywne. 😁😁
Martyna,
jesteś moją ulubioną gawędziarką, a twoje zawirowania miłosne, ciągłą inspiracją.
Nie przejumuj się płaskomózgowcami, zawsze spłaszczają wszystko do prostych rymów, tych samych porównań, oklepanych zwrotów, itp. itd. etc.
My gawędziarze i miłośnicy trzymamy sztamę. Systemowi i elektorscy nie mają znaczenia, mięso armatnie, tania siła robocza, niewola. Znaczenie ma bunt, kilka utopii, kilka wspólnot i rozmowy przy ognisku.
" Gawędziarze prowadzą nas z powrotem w dawne czasy, aż na leśną polanę, gdzie trzaska wielkie ognisko, a wokół niego tańczą ze śpiewem starzy szamani; dziedzictwo naszych opowieści rodzi się z ognia, magii, i świata duchów. Tam właśnie twa i jest przechowywane.
Zapytaj dowolnego współczesnego autora, a powie ci, że przychodzi taki moment, w którym czuje ciepło owego płomienia nazywanego przez nas inspiracją. Zawsze tak było, od zarania dziejów, od początków naszego gatunku i wielkich wiatrów, które nadały kształt nam i naszemu światu, "
Doris Lessing 2007
:) pa
* trwa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania