Czekolada

Życie jak czekolada

Gorzkie.

Czasem nuta słodyczy

zagra na sercu.

Każdą tabliczkę

łamiemy powoli —

jak obietnice.

Pierwszy kęs —

dzieciństwo,

pełne beztroski

i słodyczy.

Drugi kęs —

dzień i noc,

ciepło i zimno,

dobro i zło.

Smak przemija

wraz z wiekiem,

coraz bardziej

gorzki,

pełen goryczy.

A jednak...

chcemy więcej.

Czasem spotka nas

tajemnica,

ukryta w orzechu —

ciężka i twarda.

Są też chwile

z nadzieniem,

marzenia schowane

w środku.

Czasem zostaną

na palcu,

z nami,

a czasem

schowają się w nas.

I trzymamy w dłoniach

nasze życie —

kruszące się,

topniejące.

Dzielimy się nim

z każdym.

A gdy czekolada

dobiegnie końca,

na palcach

pozostanie lekki ślad,

a w ustach — ostatni smak,

którego nie chcemy

zapomnieć.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 4 miesiące temu
    Bardzo ciekawie ujęte i porównane życie do czekolady. Oryginalny pomysł.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania