Czekoladki
Są dni, gdy miłość na afiszu -
czerwone serca, baloniki,
praliny, kartki, misie-pysie,
róże i wstążki – Walentynki!
Wszystko ocieka tą czerwienią.
Grafika z sercem jest na topie.
Miałam nie pisać o tym Święcie,
krótko kwitując: niech gęś kopnie!
We mnie się właśnie wszystko burzy,
że serce nie w pralinkach chyba
z krótkim terminem przydatności,
i bez gadżetów się obywa.
Ma funkcję: tłoczyć i pompować!
I że to wszystko jakoś minie.
Krew spokojniejsza wraz z krwinkami
w aorcie, w żyłach - bez odchyleń.
Słodycz nie wzburzy, nie zabełta,
więc zdrowiej, no i lepiej może.
Lecz czekoladki - w sercu - w sklepie...!
A może kupić i otworzyć...?
Komentarze (8)
miesiąc temu zmarła dziewczyna, z którą pół wieku temu przetańczyłem ten kawałek.
śpiewała, ja - sztubak się wstydziłem.
bardzo, bardzo późno połapałem się. że było we mnie zakochana długo, pewnie za długo
porąbane to życie
zwalam tynki
do czerwonej cegły
Ścianę tę
Odsłonię
Czerwień przypisywana jest sercu, i to się zgadza, ale kształt jest zupełnie inny.
Miłego!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania