Czemu tak miało być ?
Westchnęłam i spojrzałam na chłopaka. Po chwili odsunęłam się od niego i pociągnęłam kolana pod brodę.
-Może jak komuś to opowiem, ulży mi trochę. -Pomyślałam i przełknęłam gule w gardle.
- Bardzo dawno temu wioskę, którą zamieszkiwałam napadli łowcy nagród. razem z rodzicami udało mi się wymknąć. Dobiegliśmy do skarpy, która osunęła się. Wpadliśmy do wody, a moi rodzice nie umieli pływać. Zresztą nikt w wiosce nie lubił wody przez nasze moce, coś nas od niej odpychała, tylko ja pływałam w pobliskiej rzece. Starałam się uratować matkę, kiedy na nasz trop wpadli łowcy. Zaczęli strzelać, raniąc mnie. Próbowałam utrzymać się na powierzchni, ale nie udało mi się. Tonęłam.... Kiedy myślałam, ze to już koniec zdarzyło się coś dziwnego. Nie wiem co się stało, ale obudziłam się na brzegu. obok ciał rodziców. Uciekłam..... od tamtej chwili boję się wody. od czasu, kiedy spotkałam tą wróżkę noc w noc śni mi się ten sam koszmar. -Słowa wydobywały się ze mnie coraz szybciej, a w oczach zalśniły łzy. Michael wpatrywał się we mnie przez pewien czas.
-Jaką masz moc?-Zapytał, a ja usiadłam po turecku.
Komentarze (1)
1. "pociągnęłam kolana" - podciągnęłam*
2. Spacje po myślnikach
3. "gule" - gulę*
4. " razem z rodzicami udało mi się wymknąć" - Razem*, bo nowe zdanie ;)
5. "coś nas od niej odpychała" - odpychało*
6. "Tonęłam.... Kiedy myślałam, ze to już koniec " - tylko trzy kropki ;) Od "kiedy" zaczęłabym nowy akapit, na samym końcu przecinek
7. "obok ciał rodziców." - Obok*, to samo co pkt. 4
8. "Uciekłam..... " - to co w 6
9. "spotkałam tą wróżkę noc w noc śni mi się" - przecinek po "wróżkę"
Tekst bardzo krótki, jak na początek. Niezbyt wiele można z niego wywnioskować, zbyt dużo informacji i mało wyjaśnień. Fajnie, gdybyś to bardziej rozwinęła. Domyślam się, że wstawisz kolejne części, więc myślę, że za niedługo zalogujesz się jako stała użytkowniczka ;) Zostawiam 3, ale nie zniechęcaj się. Powodzenia w dalszym pisaniu, trzymam kciuki ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania