Czerń
Widzę czerń na twarzach ludzi
Ich czarny wzrok, który strach budzi
Ich czarny słuch, który jest głuchy
Ich czarne lustra co je daltonizm kruszy
Czerń źrenic przesiąka mnie do szpiku kości
Serce tańczy z czernią, a w tle gra marsz żałobny
Z tym że to serce prowadzi i zna lepiej kroki
Czerń jak ruchome piaski uziemia ręce i nogi
Czarną mowę mamy opanowaną od maleńkości
Bo lubimy ją w naszych gardłach gościć
Jak wampir pod czarną peleryną, wysysamy czyjeś szczęście dla swej złej radości.

Komentarze (5)
A ja widzę bardzo źle napisany tekst, bo wierszem tego nazwać nie mogę.
"Ich czarne lustra co je daltonizm kruszy" - niby jak? nieumiejętność widzenia barw ma jakoś przeszkadzać czerni? Tekst nieprzemyślany, użyte porównania czasem sprzeczne, czasem niezamierzenie zabawne (widzę... głuchy słuch). I na dodatek naginanie formy wiersza byle istniało coś udającego rym.
Nieumiejętność widzenia barw, powoduje, że nie widać czerni, czyli zła. Kruszy to metafora po prostu, że ich niszczy.
ale... daltonizm nie wyklucza czarnej barwy...
o kurde.masakra. gniot
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania