Czerwień pamięta
Spoglądam w rozlewającą się pode mną
czerwień
przypomina ona pole pełne maków
po których biegałam całymi godzinami
wesołe dziecko
które zniknęło
Zagubiło się gdzieś pośrodku kwiatów
teraz ktoś, kogo nie poznaję
nawet się nie uśmiechnie
Potraktowane strasznie
i patrzy jak wylewa się czerwień
Trochę parzy…
Trochę piecze…
Ale najgorszym bólem jest to, że zawiodłam to dziecko, którego teraz już nikt nie odnajdzie.
wylewam się
niech czerwień się pokaże
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania