Czerwień pamięta

Spoglądam w rozlewającą się pode mną

czerwień

przypomina ona pole pełne maków

po których biegałam całymi godzinami

 

wesołe dziecko

które zniknęło

Zagubiło się gdzieś pośrodku kwiatów

teraz ktoś, kogo nie poznaję

nawet się nie uśmiechnie

Potraktowane strasznie

i patrzy jak wylewa się czerwień

 

Trochę parzy…

Trochę piecze…

Ale najgorszym bólem jest to, że zawiodłam to dziecko, którego teraz już nikt nie odnajdzie.

 

wylewam się

niech czerwień się pokaże

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Sokrates 3 miesiące temu

    czerwień jako symbol poronienia, śmierci ?

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Ja też to tak zrozumiałam i dlatego ten wiersz przykuwa moją uwagę… jest mi bliski bardzo🥺4 ode mnie…

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Teraz patrzę że średnia jest 2,7 … bardzo mało a to dobry wiersz uważam 😊

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania