Czerwone mini
Dziś mam na sobi czerwone mini,
ale tak naprawdę którą się nosi jak ogień.
Tkanina jest tylko pretekstem,
by spojrzenia płonęły tam,
gdzie kończą się wypowiedzi.
Kiedy idę, świat zapomina oddychać .
Za późno, bo jestem tornadem w szpilkach,
burzą, która sama wybiera,
kogo porwie dziś ze sobą.
Czerwień nie pyta o zgodę,
Ludzie patrzą i nie wiedzą,
czy powinni klęknąć,
czy uciekać.
A Ja?
Jy tylko poprawiam włosy
i uśmiecham się tak,
jakby cały świat
był na kolanach.
Komentarze (15)
Pewność Siebie to podstawa, właśnie tak podążaj pewnym krokiem. 🫵😉
Dziękuje pięknie✌😉🎅tak tez robię
Podoba mi się ten wiersz, ma w sobie pikanterie 👍
Złap szybko zgubione e :)
(oj, wybacz, to do autorki)
Dziękuję ❤ wiem😁😉 o to chodziło
Dedal
Polaroid zgubione?;) ale czy to z mojej winym hmm😉
Pulinaaa Teraz czekam na twój następny wiersz 😀😉
Pulinaaa
"Dziś mam na sobi czerwoną mini," ?
Polaroid teraz zauważylam dzieki;)
Pulinaaa
drobiazg :)
a czerwień tej mini musi być obłędna :D
Pozdrowienia
Polaroid też tak uważam😁
żart;
Sukienka mini, a nogi jak u świni.
NO!
😁😁 moze być jak u świni 🙈 skoro sobie wyobrazasz loche to nie bede Ci odbierala tej rozkoszy
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania