Czerwona strefa emocji
Potrzebna pomoc od zaraz
wygląda łotrowsko (wiem)
obecna dysputa jest
ludzkim wybiegiem
pokrętna mentalność
płynie z krwiobiegiem.
upodobania natury
pogubiły barwy i mają kłopoty
piśmidło
nie odda krwotoku słońca
jego kaskad i dobroczynnych
przyciemnień.
Obecnie trwa posucha na liryki (limeryki)
i kolorowe akwarelki
udrapowane jesienne liście
nie dla wszystkich widoczne.
Spójrzmy przez pryzmat
zamknięcie oczu w słoneczny dzień
nie oznacza nocy
tylko daltoniści używają węgla
i gwaszu.
Linia wizualna i sens plastyczny
to wszystko mieści się
w złotym ciągu Fibonacciego.
Jednak tęcza to wybryk natury.
Komentarze (4)
Pierwsza, wypożyczona przeze z biblioteki książka pióra K. Makuszyńskiego, która nosiła tytuł
Awantury i wybryki małej małpki Fiki Miki,
okazała się prorocza.
Nie znam bajki.
Uważasz, że ktoś zna i zerżnąłem z tej bajki coś.
_ A wyprowadził ciebie ktoś na powietrze
Myśl racjonalnie. Albo zamilcz.
NO!
Starszy Woźny, myśl, nawet nieracjonalnie, ale myśl
Starszy Woźny, fragles, nie zachowuj się tak jakby ci kawalerkę zabrano
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania