czerwona sukienka
powiesił się
mówią taki młody
szkoda go i dzieci
miał żonę
czy źle mu było że pił
czy pił bo źle się działo w jego głowie
żona w czerwonej sukience
przyszła na pogrzeb
i usta czerwone miała
i ani jednej łzy
tylko dzieci tuliła
jak wtedy kiedy żył
obok
z butelką w kieszeni
pod głową
na wypadek gdyby sen źle się potoczył
i z brzękiem w dzień wpadł
skacowany że nic tylko go zapić
byle szybko byle jak
kochał i rozdawał nasienie
na łapu cap
wziął sznur
o czym myślał gdy zakładał pętlę
na tyle istnień się zdał
na belkę
czy radę mu da
czy on ma cięższą rękę
utrzymała
choć wierzgał i drgał
ciało żona odcięła
nożem kuchennym
tym od krojenia chleba
leżał na stole jeszcze po śniadaniu
był w niej spokój
nie było żalu
Komentarze (27)
Iga, weź ty jakieś rozweselacze, bo choć piszesz świetnie, to wpędzasz ludzi w depresję.
mamycię - Przepraszam 😛 I obiecowywuję się nie poprawić, bo kto Was będzie w depresję wpędzał? 🤷
Dzięki!
IgaIga obawiam się, że jesteś nieuleczalna🫣
mamycię - Do dziury i zalać betonem 😁
IgaIga nie myśl o przyjemnościach.
Pomęcz się trochę.
mamycię - Nie myśl o przyjemnościach... A później pretensje, że ludzi dołuję 😛
IgaIga nie styka mi antydepresantów po twoich wierszach.
mamycię - Nie wywołuj we mnie poczucia winy 😭
IgaIga Recepty mi nie wypiszesz.
mamycię - Chyba, że wierszowaną 😂
IgaIga apteki na to nie pójdą
mamycię - Najpierw trzeba spróbować, a nie z góry zakładać porażkę 😛
IgaIga ja jestem defetystą
mamycię - Właśnie widzę.
Obroża? Więcej trupów.
wikindzy - Yyyyyyy?
IgaIga, Film. Nie szkodzi.
wikindzy - Aaaa. Niczego nie oglądam, więc...🤷
IgaIga, Zacznij?
wikindzy - Nie mam czasu 😭
IgaIga, "Nie mam czasu" - To bardzo popularne kłamstwo.
wikindzy - Ja nie kłamię. Ja ubarwiam rzeczywistość 😁
IgaIga, Nabyta umiejętność potwierdzania kłamstwa? - Wrodzona?
wikindzy - Chyba nabyta.
IgaIga, Tak, wskutek - jaki?
wikindzy - Wdychając smog albo łykając piasek nawiewany z dalekiej pustyni.
IgaIga, Wszak różne bywają upodobania.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania