Bożeno Joanno→Masz dar, do tego typu, refleksyjnych obrazów. Każdą zwrotkę można by namalować.
Z tym ''umykanie'' to jak nabranie wody w koszyczek z dłoni. Zawsze coś przecieknie przez palce.
I zależy, gdzie wsiąknie. Tam gdzie jesteśmy, czy tam gdzie nas już nie ma:)↔Pozdrawiam:)↔5
Jarzębina jest również wspomnieniem o mojej mamie, która uwielbiała te roślinę i kolorowe paciorki, stąd wypływa smutek i żal za utraconą osobą.
Serdeczne pozdrowienia w wilgotne popołudnie!
Komentarze (8)
Każdemu w życiu coś umknęło, a jeśli nie, to jest o to uboższy. Piękna refleksja na temat odmiany i przemijania.
Jesień sprzyja refleksjom. Dziękuję za sympatyczny komentarz.
Serdecznie pozdrawiam!
Bożeno Joanno→Masz dar, do tego typu, refleksyjnych obrazów. Każdą zwrotkę można by namalować.
Z tym ''umykanie'' to jak nabranie wody w koszyczek z dłoni. Zawsze coś przecieknie przez palce.
I zależy, gdzie wsiąknie. Tam gdzie jesteśmy, czy tam gdzie nas już nie ma:)↔Pozdrawiam:)↔5
Przepięknie podsumowałeś moje jesienne rozterki. Jestem niezmiernie wdzięczna.
Serdecznie pozdrawiam!
Gorycz, ale też i słodycz wylewa się ze wspomnień. Umyka nam czas, ale jarzębina jest taka sama, czerwona i dziewczęca.
Serdecznie pozdrawiam!
Jarzębina jest również wspomnieniem o mojej mamie, która uwielbiała te roślinę i kolorowe paciorki, stąd wypływa smutek i żal za utraconą osobą.
Serdeczne pozdrowienia w wilgotne popołudnie!
Myślałem jak inni, że w życiu wiele mi umknęło, lecz pewnego dnia zdałem sobie sprawę jak we mnie pozostało.
Pozdrawiam
Wiele zyskałam, ale w moim życiu pozostało jeszcze sporo do odkrycia, na co nie starczy pewnie czasu.
Dziękuję za lekturę i serdecznie pozdrawiam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania