czerwone lakierki

snułam się między wersami

z błyskami czerwonych lakierek

 

zwodziłam labiryntem słów

na nici nieporozumień

zawisła pajęczyna

 

łowię eteryczne dźwięki ulotne nuty

i drwiące uśmieszki

 

na gruby sznur

nanizuję czerwone koraliki

 

powagą szarości

wygaszam płomienne dominanty

na gruncie przeciwieństw postawię kropkę

rozpaloną do białości

 

pomiędzy wersy wplotę szare pasemka

i przydeptane wyjęte z lamusa kwieciste baletki

 

a ty czytaj ze zrozumieniem

melanż kobiecej logiczności

Średnia ocena: 1.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • @snierzna 2 miesiące temu
    tak !
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Ok
  • AlexHalley 2 miesiące temu
    👍🏻
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Thnx
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Niestety za kobiecą logika nie nadążam. Przykro mi bardzo.
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Rozumiem 😁
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Ja też nie ale wiersz ładny. 😎
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Jimmy , podziwiam tych mężczyzn, którzy twierdzą, że rozumieją;) A za ładny dziękuję:)
  • Jimmy 2 miesiące temu
    TseCylia - ja jestem z tych co wiedzą, że nic nie wiedzą 😉❤️
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Jimmy ;) też lubię tę sokratejską skromność:)
  • Jimmy 2 miesiące temu
    TseCylia - nie nabiorę Cię 😉😘
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Jimmy , hehe;) kto wie? ;)
  • Jimmy 2 miesiące temu
    TseCylia - ludzie wiedzą ale nie powiedzą 🤭😂
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Jimmy , ludzie sieją mak xD

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania