czerwone lakierki
snułam się między wersami
z błyskami czerwonych lakierek
zwodziłam labiryntem słów
na nici nieporozumień
zawisła pajęczyna
łowię eteryczne dźwięki ulotne nuty
i drwiące uśmieszki
na gruby sznur
nanizuję czerwone koraliki
powagą szarości
wygaszam płomienne dominanty
na gruncie przeciwieństw postawię kropkę
rozpaloną do białości
pomiędzy wersy wplotę szare pasemka
i przydeptane wyjęte z lamusa kwieciste baletki
a ty czytaj ze zrozumieniem
melanż kobiecej logiczności
Komentarze (7)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania