czerwone lakierki

snułam się między wersami

z błyskami czerwonych lakierek

 

zwodziłam labiryntem słów

na nici nieporozumień

zawisła pajęczyna

 

łowię eteryczne dźwięki ulotne nuty

i drwiące uśmieszki

 

na gruby sznur

nanizuję czerwone koraliki

 

powagą szarości

wygaszam płomienne dominanty

na gruncie przeciwieństw postawię kropkę

rozpaloną do białości

 

pomiędzy wersy wplotę szare pasemka

i przydeptane wyjęte z lamusa kwieciste baletki

 

a ty czytaj ze zrozumieniem

melanż kobiecej logiczności

Średnia ocena: 1.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • @snierzna pół roku temu

    tak !

  • TseCylia pół roku temu

    Ok

  • AlexHalley pół roku temu

    👍🏻

  • TseCylia pół roku temu

    Thnx

  • Sokrates pół roku temu

    Niestety za kobiecą logika nie nadążam. Przykro mi bardzo.

  • TseCylia pół roku temu

    Rozumiem 😁

  • Jimmy pół roku temu

    Ja też nie ale wiersz ładny. 😎

  • TseCylia pół roku temu

    Jimmy , podziwiam tych mężczyzn, którzy twierdzą, że rozumieją;) A za ładny dziękuję:)

  • Jimmy pół roku temu

    TseCylia - ja jestem z tych co wiedzą, że nic nie wiedzą 😉❤️

  • TseCylia pół roku temu

    Jimmy ;) też lubię tę sokratejską skromność:)

  • Jimmy pół roku temu

    TseCylia - nie nabiorę Cię 😉😘

  • TseCylia pół roku temu

    Jimmy , hehe;) kto wie? ;)

  • Jimmy pół roku temu

    TseCylia - ludzie wiedzą ale nie powiedzą 🤭😂

  • TseCylia pół roku temu

    Jimmy , ludzie sieją mak xD

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania