Czerwona bluza to pokebol, którym złapał Pokemony, co to właśnie ma je w swym wzbudzającym zawartościowo plecaku ;).
Nie znając końca, chciałam napisać o pewności przechytrzenia przechytrzenia, ale Ty to zrobiłeś, kończąc tak swoje opowiadanie :).
I teraz, ja się pytam: kto był w plecaku w momencie, w którym nie było mamy? :)
Propan - butan, mam chytry plaann... :)
Piątkę zostawiam :).
Komentarze (9)
He he he czerwony kapturek naszych czasów. ^^
Jak rozumiem 5 jest od ciebie.
Pan Buczybór. Oczywiście
Haha. Taki nowoczesny ten kapturek.
5
Czerwona bluza to pokebol, którym złapał Pokemony, co to właśnie ma je w swym wzbudzającym zawartościowo plecaku ;).
Nie znając końca, chciałam napisać o pewności przechytrzenia przechytrzenia, ale Ty to zrobiłeś, kończąc tak swoje opowiadanie :).
I teraz, ja się pytam: kto był w plecaku w momencie, w którym nie było mamy? :)
Propan - butan, mam chytry plaann... :)
Piątkę zostawiam :).
Trzy komentarze, cztery oceny. Przyznać się kto to.
Tak tu bywa
To tajemnica zacnego plecaka :).
pięć Ha ha ha dobre to było odwal się żulu podoba mi się ten dzieciak. A swoją drogą to on nie wie, że nie wolno rozmawiać z obcymi
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania