czerwony kredens

wyklejam ściany zgliszczami tamtych dni

poję wspomnieniami bezdomne psy

siebie samą jutrem karmię

przechylając myśli misę

niezdarnie

 

głaszczę kocięta, w oczach mające

szczątki ulotnych chwil

wczoraj zabiłam

książkę

 

wielkie tomiszcze niosące ze sobą

agrestu woń kuszącą

wydarłam strony

siódmy luty

 

potem znowu nieznanizm

to wiara poznania

nicości kryjącej

nasz własny

świat

 

pusty talerz coś szepcze

jego odłamki tną

sieć tożsamości

i życie

 

pieśń dzierzby, która spadła

z gałęzi, na kwiat

zapominajki

 

ocean wyrzucił na brzeg

życiopławy trujące

składając burzę

w wymyślne

kształty, jak

serwetkę

 

zwierzęta pomarły z głodu

zabrakło mi abstrakcji

ażeby upust dać ich

pragnieniu

 

czarne słońce zgasło

biały księżyc

wschodzi

 

ktoś łka

coś

 

płacze dno umysłu porcelanowej

primabaleriny, która

w pozytywki

nicości tkwi

 

blizna w kształcie igły

nie istnieje

 

mówię, chociaż

tego nie robię

 

morski piach

rani twarz

 

muszle zebrane

w lecie

giną

 

list powędrował

do zsypu

gdzieś

 

gaśnie światło

pod indolencji

abażurem

 

zbite zwierciadło, wyzute

z wszelkich wszelkości

 

samotnie

cierpi

 

tam

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • 60secondsToDie 23.04.2016
    Dziękuję za 5 :)
  • Ginny 23.04.2016
    A więc jestem. Co do wiersza, to odnoszę wrażenie mocnej samotności osoby opowiadającej to (wyklejam). Ładnie, ale nie zachwyciło mnie ;) 4
  • 60secondsToDie 23.04.2016
    Rozumiem. Dzięki za opinię :]
  • NataliaO 23.04.2016
    To było genialne. Miało w sobie emocje, czułam samotność; wiersz jest taki pełen brudnych jak smoła emocji, a zarazem czystych jak perł uczuć; Piękne, coraz bardziej Kocham Twoje wiersz; 5:)
  • 60secondsToDie 23.04.2016
    Bardzo dziękuję. Jest mi niezmiernie miło, że przypadła Ci do gustu ta namiastka poezji.
  • Nuncjusz 23.04.2016
    wypływasz poza schmaty, jak ktoś tego nie rozumie to chuj mu w dupe
  • 60secondsToDie 23.04.2016
    : DDD
  • Niepasteryzowany 23.04.2016
    Moim skromnym zdaniem bardzo dobre, pełne niesamowitych emocji. 5
  • 60secondsToDie 23.04.2016
    Dziękuję.
  • Niemampojecia96 24.04.2016
    Oooo.
    ''zwierzęta pomarły z głodu

    zabrakło mi abstrakcji

    ażeby upust dać ich

    pragnieniu'' - Oooo, kontent.

    ''blizna w kształcie igły

    nie istnieje'' - polemizowałabym; ))), mówiąc nieżartobliwie: wiersz bardzo dooobry. I utrzymany pięknie od początku do końca. I mam wrażenie, że wszystko rozumiem, czyli prawdopodobne, że nie rozumiem nic. Ale czuję.

    Cholera, ja nie wierzę w tę czternastoletniość! Co będzie, jak się w Tobie zakocham i dopiszą mi uczuciową pedofilię do długiej listy przewinień?
  • 60secondsToDie 24.04.2016
    Dziękuję. Możliwe, że wszystko rozumiesz. Możliwe też, że nie rozumiesz nic, lub połowicznie. Ja sama nie mam pojęcia.

    Nie wiem, co odpowiedzieć na ostatnią część komentarza, więc po prostu zacytuję fragment piosenki. Torturuję replay, cały czas zakochuję się od nowa. Może ta melodia we mnie też? Uczuciowa pedofilia, bowiem jest sporo starsza, jak mniemam. Dawno nagrywali.

    "Bo wszystkie drogi stąd prowadzą na tory
    Wszystkie drogi stąd na kolejowy most
    Staram się z całych sił lekceważyć niedosyt
    Tu miłość trzyma się na ślinę
    A szczęście o włos"
  • Niemampojecia96 24.04.2016
    Oooo, może mnie dziś zlinczujesz, ale przewiduję, że za pięć lat będziesz się wymigiwać i wstydzić tego Happysadu, jak ja się dzisiaj wstydzę rytuałów przy ''Wieży Melancholii'' o:
  • 60secondsToDie 24.04.2016
    Wielu rzeczy będę się pewnie wstydzić. Wstydzę się nawet tego, co robiłam cztery lata temu, kiedy ledwo odrastałam od podłogi. Wstydzę się tego, czego słuchałam rok wstecz od teraz. To śmieszne.
  • Niemampojecia96 24.04.2016
    60secondsToDie, tak, ja tez tak mam. Ale juz moment przejscia do ''to bylo smieszne'' jest prawie bezbolesny, najbolesniejsze jest, kiedy idealy siegaja bruku. Jak juz siegnely, to leza. I tyle.
  • 60secondsToDie 24.04.2016
    Smieszne jest wstydzenie sie za obcych ludzi. Doswiadczylam tego.
    Gdybym miala wypisac rzeczy na tym swiecie, za ktore sie wstydze, nie starczyloby papieru toaletowego calej Rosji. To zabawne nieco. Ha.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania