Człekokształtni, czyli wkurw

Czym zajmują się głównie człekoształtni ? Jak mawiał pewien bystry i filozoficznie nastawiony obserwator, przygotowywaniem do defekacji, czyli kolokwialnie, srania. Na korzystanie z szarej brei usytuowanej w kostnej puszce zwanej czaszką poświęcają ułamek czasu pomiędzy przygotowaniem a defekacją. Efekty można zaobserwować co chwilę. Mamunia szuka rozumu dziecka w tyłku malucha i próbuje przepompować do góry coś, czego tam nigdy nie było. Lekarz bada kaszlącego pacjenta przez telefon i zapisuje mu lek na... przeczyszczenie; „bo wie pan, nie było jeszcze takich odważnych, co by po zażyciu ośmielili się zakasłać”. Pan od polityki wprowadza ustawę o ochronie zwierząt i równolegle inną o ograniczeniu praw kobiet. Znaczy, że kobiety, to odrębny nieczłekokształtny gatunek!! Wszak albośmy ludźmi, a wtedy prawa ludzi równe, albo kobiety to nie ludzie i wtedy potrzeba jakichkolwiek odrębnych regulacji i ochrony.

Na przykład, że ubój rytualny kobiet dopuszczalny jest wyłącznie w odniesieniu do teściowych. Albo, że trzymanie kobiet na łańcuchu jest dopuszczalne pod warunkiem, że długość łańcucha zapewnia bezpieczeństwo przechodniów. Lub, że ładowność żony, matki, kochanki (niepotrzebne skreślić!) nie powinna, ze względów humanitarnych przekraczać jej wagi.

Tezy te przez czarnkopodobne osobniki wspierane są poważnymi naukowymi argumentami; gdy na ulicy krzyknie ktokolwiek: „Hej! Człowieku!!” to na sto procent nie odwróci się żadna kobieta. Co prawda pojawią się nieśmiałe kontr argumenty, że gdy zawołać: „Hej gnoju” to zareagują jedynie; człekokształtny przedstawiciel ABS (absolutnie bez szyi), lub podgatunek znany jako żul pospolity albo inny podgatunek z rzędu „pseudopatrioticus polonus” rodzina półmózgowate. Całość tych rozważań zmierza do pytania postawionego w zdaniu pierwszym; czym zajmują się głównie człekokształtni.

Łatwo dostrzec, że permanentne przygotowywanie do defekacji, to przede wszystkim poszukiwanie pokarmu ergo ofiary, której to żarcie można ukraść, zwędzić, zakosić. Najprostszą metodą jest użycie do tego celu ABSa, które to osobniki podatne są na sugestie. To metoda rzadka i mało efektywna, bo trzeba część łupu oddać rzeczonemu ABSowi, a i zdarzyć się może, iż ów, niezadowolony, łomot spuści podżegaczowi. Cwańsze osobniki stosują metody bardziej wyrafinowane znane jako strach i nadzieja. Tak udaje się zebrać pokaźne grupy przestraszonych, które dobrowolnie oddadzą część papu za wizję rzekomej ochrony. Tak działają partie i religie. Temu właśnie służy pseudo logika; kobieta to nie człowiek – wymaga dodatkowej regulacji prawnej. Nie dziwię się zatem powszechnemu wzburzeniu, bo na przekór chęciom czarnkopodobnych osobników, większość zauważa, że to człekokształtne, które wydało nas na popieprzony świat, które na co dzień powoduje, że mamy swoje bastiony do złapania oddechu, które budziło, budzi i będzie budzić nieprawdopodobne fale zachwytu... otóż, że to człekokształtne jest naszym niezbędnym odbiciem, połówką, bez której ani my, pełni testosteronu, ani one nie moglibyśmy istnieć. Że nie wspomnę o defekacji, o czym czarnkopodobne wydają się nie pamiętać. No, chyba, że ich preferencje zakładają żarcie idei i kochanie się z dziurą po sęku co nie dziwne, bo jak mawiali starożytni; „symilis simili gaudet”, czyli pustka pustkę przyciąga (dosłownie; podobieństwa się przyciągają).

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Nefer rok temu
    Dowcipne i zabawne. Szczegolnie te specjalne regulacje przypadły mi do gustu. Niczym przepisy prawa stanowego Florydy w XIX w. - mężowi nie wolno bić zony kijem grubszym niz 1 cal po godzinie 10 wieczorem. Bo odgłosy zakłócają odpoczynek sąsiadom. Prawda, jak nowocześnie, humanitarnie i z troska o społeczeństwo? ?
  • Karawan rok temu
    Dziękuję. Tak jakoś mię naszło, tom pisnął. Jak to śpiewał jeden; czasami człowiek musi inaczej sie udusi :)
  • Nachszon rok temu
    pseudologika - chyba razem, wprawdzie korektor opowijski podkreśla, ale word nie. I SJP też mówi, że z pseudo to razem.
    Dynamiczna dowcipna krytyka no właśnie czego? Cwaniactwa i głupoty, której wynikiem jest szowinizm i wszelkiego rodzaju głupawe fobie. I oczywiście ideologicznego fałszu. Każda ideologia zresztą jest fałszem. Ale tekst niesie ukrytą tezę, że kobieta jednak jest człowiekiem. No tu Karawanie jednak przesadziłeś... Jest nadczłowiekiem, zwłaszcza "na jeźdźca" :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania