Człowiek
To puls w splątanych naczyniach,
Kości trzaskające pod ciężarem ciała,
Skóra napięta jak pergamin.
To wahania emocji,
Słowa rozpadające się zanim je wypowiesz,
I samotność w hałasie własnego ciała.
Nie jest myślą, ani duszą,
Tylko błyskiem elektryczności,
W rozkładającej się materii.
Nie jest legendą, ani ideą,
Tylko przypadkowym zlepkiem atomów,
W chaotycznym rytmie życia.
I tylko czasem - przez ułamek sekundy -
Wygląda jak coś więcej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania