Człowiek
To puls w splątanych naczyniach,
Kości trzaskające pod ciężarem ciała,
Skóra napięta jak pergamin.
To wahania emocji,
Słowa rozpadające się zanim je wypowiesz,
I samotność w hałasie własnego ciała.
Nie jest myślą, ani duszą,
Tylko błyskiem elektryczności,
W rozkładającej się materii.
Nie jest legendą, ani ideą,
Tylko przypadkowym zlepkiem atomów,
W chaotycznym rytmie życia.
I tylko czasem - przez ułamek sekundy -
Wygląda jak coś więcej.
Komentarze (1)
tak chyba nie jest, ale każdy ma swoje zdanie. Tak nisko nikt siebie nie ceni, ale poezja, to poezja. Chwile zwątpienia się zdarzają.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania