Człowiek

Po co być człowiekiem?

“Człowieczeństwo to dar!” ktoś powie,

Ale jaki to dar?

Na co mi być człowiekiem,

Który świata prawdziwie nie widzi,

Ani o nim realnie nie myśli,

Albo nie ma takich narzędzi.

Po co mi ten fizjologiczny patos?

Dlaczego to mnie czyni człowiekiem?

Sedesik? Nocniczek?

 

Człowieczeństwo jest…

Czym jest?

Dominuje tu biologiczny aspekt,

A może świadomości?

Na ile ludzka mogłaby być maszyna o ludzkim umyśle?

A może i bez?

Na ile ludzka mogłaby być chmura informacji latająca w przestrzeni,

Co nawet nie ma formy ani ograniczeń?

 

Dlaczego jest ono najważniejsze?

Kto tak mówi?

Dlaczego bycie człowiekiem jest lepsze od bycia psem?

A może świnią?

Brudną świnią w niehumanitarnych klatkach?

Czy w ogóle można to porównywać?

Bo na ile jest podobny pies z człowiekiem,

Świnia z człowiekiem,

Czy może nanorobot z człowiekiem?

 

Bo może i człowiekiem robot – czy inny byt, może abstrakcyjny – nie jest,

Ale przynajmniej zrozumie drugiego człowieka,

Lub czymkolwiek to coś innego jest.

Bo może wejdzie w percepcję?

“Doświadczy” lub doświadczy co inny czuje?

Bardziej niż człowiek z człowiekiem.

 

Ostatecznie chcę jedynie poznać świata w jego esencji,

Dlatego może tego nie rozumiem,

Więc pytam:

Dlaczego niby jest to tak ważne?

Być człowiekiem?

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • realista

    Twoje rozważania zamykają się jednym zdaniem.
    'Człowiek to wcielona dusza nieśmiertelna w śmiertelne ciało'
    To Bóg sprawił ,że ta materia taką funkcję przybrała.
    Aby wyrzeźbiła taki kształt duszy, aby się Bogu podobała
    Do tego celu dał temu wytworowi Boskiej doskonałości
    Rozum i wolną wolę, aby samodzielnie spełniał swoją rolę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania