Człowiek na wzgórzu
Zygmunt Jan Prusiński
CZŁOWIEK NA WZGÓRZU
Ewie Prusińskiej - Kolasińskiej
Wygodnie się położyć
wysoko
rozmyślać o czasie
sklejać to co miłe
nie tylko ołtarze
zaprzyjaźnić się z orłami.
Wygodnie jest na mchu
w zapachu jodeł
pisać wiersz
do dziewczyny z południa
kupić jej pierścionek
albo zaprosić do teatru.
Ucieka życie jak pory roku
jednak one wracają
a my wciąż
oglądamy się za siebie
że każdy coś zostawił -
dzieciństwo i młodość...
Człowiek na wzgórzu
chwilowo jest ważny.
21.3.2013 - Ustka
Czwartek 5:17
Wiersz z książki "Róże i rzeki"
___________________
Ewa Prusińska - Kolasińska
RECENZJA PISANA W RAJU
Motto: Czy skłonność do szufladkowania to domena otwartego umysłu?
Recenzja na wybiegu poematu dnia.
W wierszu "Człowiek na wzgórzu" poeta umiejscowił się w świetnym miejscu - zielonym otoczeniu skąd idealnie można podglądać życie.
Nizać w pamięci kolorowe koraliki wspomnień, wyłapywać chwile, które są świeżym oddechem dla Duszy...
Mądrość czerpać z natury. A czego można nauczyć się z życia przyrody?
Autor wiersza nie ma wątpliwości, że są to najcenniejsze lekcje kolekcjonowania doświadczeń, dlatego przyjaźni się z orłami. I słusznie?
W symbolice orzeł to ptak dalekowzroczności.
A właściwie jak daleko widzi ? W idealnych warunkach orzeł potrafi dostrzec niewielkie poruszenie królika z odległości większej niż dwa kilometry, a nawet może dalej!
Wygodnie się położyć
wysoko
rozmyślać o czasie
sklejać to co miłe
nie tylko ołtarze
zaprzyjaźnić się z orłami.
Czyżby poeta chciał posiadać wzrok orła? Pewnie tak!
Bo wiedziałby co teraz robi jego dziewczyna z Południa...
Może jeszcze śpi, albo biegnie przez miasto ze słonecznym pasemkiem we włosach. A może jest smutna...i właśnie pisze wiersz? Niestety, tego nie wie! Ale może poskładać myśli o niej i zapisać kolejną stronę książki tu na leśnej polanie z widoku zielonego wzgórza.
Wygodnie jest na mchu
w zapachu jodeł
pisać wiersz
do dziewczyny z południa
Widać, że pisanie wierszy to jego pasja, ale pragnienia sięgają dużo dalej dlatego autor pisze:
"Ucieka życie jak pory roku"
Ma rację, same marzenia to nie wszystko! Jeśli nie zaprosi ją na spacer, na koncert do teatru lub na rurki z kremem, albo lody z bitą śmietaną to będzie widział ją za mgłą nawet jeśli jest ważnym człowiekiem ze wzgórza...
* * *
Może dodam jeszcze, że świetny tytuł wymyślił do tej książki "Róże i rzeki".
Róże to symbol piękna, miłości, a rzeki - niedostępności i przemijania.
22.03.2013 - 10:45
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania