Takiego zakończenia to się nie spodziewałam... o ile w pewnym momencie zaczęły mnie irytować ''mą'', ''moja''''mój'', to jednocześnie pojawiał się uśmiech wywołany przez niebywałą wręcz przenikliwość i zapobiegliwość... a zakończenie wbiło mnie dosłownie w fotel.
Najbardziej mi się podoba pedantyzm autora i podmiotu, dopracowany do perfekcji i tu otrzymałam odpowiedź, dlaczego ''mój'', ''mą'' itd.
Wielkie brawa. Pozdrawiam.
Miło przeczytać tak dobrą opinię od ciebie. Przyznam, jestem dumny, bo jeżeli tobie się podoba to znaczy, że jest co najmniej dobrze. Pozdrawiam również.
Pan Buczybór zaczynam żałować, że tak mało uwagi poświęcałam prozie, skupiając się jedynie na poezji... Z czystej ciekawości chciałam sprawdzić jak pan pisze i bardzo mi się spodobało. Dobra robota.
^rzekłbym XD bo masz przez "ż" XD
^sporządzania
i parę przecinków przy imiesłowach i wołaczach, ale pal luj interpunkcję XD
Ależ to było dziwne, ale pociągające XD Jakie fachowe słownictwo się tu pojawiło, jaka dbałość o detale! No nieźle to jest napisane, naprawdę nieźle. Końcówka to, heh, heeeeh XDD Sympatyczna lektura, me żądze czytelnicze zostały zaspokojone ;) "Na szczęście, jako człowiek zapobiegawczy miałem przygotowaną strategię na taką sytuację..." Skojarzyło mi się, booo każdy ma takiego kolegę, któremu choćby się Andromeda zwaliła na łeb, to powie "mam wszystko pod kontrolą, nie sraj" XD
Dzięki za miły i spontaniczny komentarz. Tych błędów jest trochę, bo wena mnie poniosła i bez przerwy pisałem, a jak już skończyłem to nawet sprawdzać mi się nie chciało :) Jutro już wszystko będzie poprawione.
Dzięki i pozdro.
Adriano był stąd, dotąd i bardzo skrupulatnie był poukładany. Nie znosił sprzeciwu, dlatego zakończył transakcję w doskonały sposób. Co chciał to dostał. Dobry koniec. Pozdrawiam 5
,,Zamknąłem więc drzwi mego domu i rozpocząłem chodnikową wędrówka." wędrówkę
,,Nie minęło parę sekund, a ktoś już przerwał mą podróż" dwukropek
,,A pan szanowny to gdzie się tak śpieszy, jeśli mogę spytać - usłyszałem za mną chrypliwy," wszystkie zdania nie mowione, takie jak sluzaca, uslyszalem, i wszystkie inne nie majace nic do tzw. "opisow wypowiedzi" (czyli np. sluzaca, uslyszalem) z duzej litery po wypowiedzi bohatera.
Przyklad: — Siema — rzuciłem. — Co u ciebie? — Lecz tym razem nie usłyszałem odpowiedzi.
,,nie sądzisz? - odrzekłem" kropka
Ciekawe opowiadanie z rozbudowanym slownictwem. Lecz, tak naprawde nie zdajemy sobie w ogole sprawy gdzie ta rutyna ma miejsce. I w jakich czasach. Nie wiem skad taka niska ocena u Ciebie.
Bo po slownictwie wnioskuje, ze sa to lata szescdziesiate? Albo moze jakis powrot do przyszlosci w czasach Mieszka Pierwszego.
Ciekawy tekst, choc znalazlo sie troche bledow. Daje tu takie 4.5, ale naciagne ci do piatki.pozdrawiam.
Przeczytałem tekst, oto uwagi ( one mają charakter życzliwy!):
nie lubiący chyba nielubiący
trwał tyle ile potrzebuję. Chyba: trwał tyle, ile potrzebuję.
Mimo, że, ma być: Mimo, że
ciągnie od dawna nadal nie mogę się przyzwyczaić do tego okropnego dźwięku. ciągnie, od dawna nadal nie mogę się przyzwyczaić do tego okropnego dźwięku.
. Gdy już skończyłem podziwiać widoki przystąpiłem do sporządzania śniadania.
. Gdy już skończyłem podziwiać widoki, przystąpiłem do sporządzania śniadania.
wędrówka. Powinno być: wędrówką.
jest tam gdzie być powinien - jest. coś tu nie gra? jest tam, gdzie być powinien - jest.
krótkowzrokowcami, chyba powinno być: krótko wzrokowcami,
,,- Proszę bardzo - rzekł stawiając'' - to piętro wyżej, bo mówi ta sama osoba
,,z orkiszowego drewna.'' - ? słyszałam o pszenicy orkiszowej, ale o drewnie nigdy. Może jeszcze mało słyszałam
,, Wyjął z kieszeni spodni sprężynowiec'' - tu wygląda, że Stary Babel, a chyba miałeś na myśli siebie - czyli kupującego
Świetny tekst :) Pomimo rozwlekłego początku końcówka zrekompensowała wszystko :) Ta dbałość o wygląd i zachwyt samym sobą były kapitalne :) Są błędy, ale za pomysł dam 5 :)
Ja przyjąłem to orkiszowe drewno jako celowy absurd. Dobrze, że ten wiadomy budzik Cię natchnął, bo tekst świetny. A, że z "bomby" pisany to takie tam błędziki zawsze będą. 5
krótkowzrokowcami, ma być : krótko wzrokowcami,
dokończył uśmiechając się. Ma być: dokończył, uśmiechając się (przecinek).
mą podróż, brak kropki.
chodnikową wędrówka.Ma być: chodnikową wędrówką. (ą).
Proszę korzystać w narzędzi korektorskich, np. https://languagetool.org/pl/
Moja uwaga ma charakter życzliwy i służy "pro publico bono"!
Pomimo błędów daję 5, ale z znaczeniu 5 - ( pięć minus), jak to kiedyś było w szkole!
Komentarze (27)
Jak na mój gust początek przydługi i trochę literówek. 4
Pozdrawiam.
Najbardziej mi się podoba pedantyzm autora i podmiotu, dopracowany do perfekcji i tu otrzymałam odpowiedź, dlaczego ''mój'', ''mą'' itd.
Wielkie brawa. Pozdrawiam.
^sporządzania
i parę przecinków przy imiesłowach i wołaczach, ale pal luj interpunkcję XD
Ależ to było dziwne, ale pociągające XD Jakie fachowe słownictwo się tu pojawiło, jaka dbałość o detale! No nieźle to jest napisane, naprawdę nieźle. Końcówka to, heh, heeeeh XDD Sympatyczna lektura, me żądze czytelnicze zostały zaspokojone ;) "Na szczęście, jako człowiek zapobiegawczy miałem przygotowaną strategię na taką sytuację..." Skojarzyło mi się, booo każdy ma takiego kolegę, któremu choćby się Andromeda zwaliła na łeb, to powie "mam wszystko pod kontrolą, nie sraj" XD
Dzięki i pozdro.
,,Nie minęło parę sekund, a ktoś już przerwał mą podróż" dwukropek
,,A pan szanowny to gdzie się tak śpieszy, jeśli mogę spytać - usłyszałem za mną chrypliwy," wszystkie zdania nie mowione, takie jak sluzaca, uslyszalem, i wszystkie inne nie majace nic do tzw. "opisow wypowiedzi" (czyli np. sluzaca, uslyszalem) z duzej litery po wypowiedzi bohatera.
Przyklad: — Siema — rzuciłem. — Co u ciebie? — Lecz tym razem nie usłyszałem odpowiedzi.
,,nie sądzisz? - odrzekłem" kropka
Ciekawe opowiadanie z rozbudowanym slownictwem. Lecz, tak naprawde nie zdajemy sobie w ogole sprawy gdzie ta rutyna ma miejsce. I w jakich czasach. Nie wiem skad taka niska ocena u Ciebie.
Bo po slownictwie wnioskuje, ze sa to lata szescdziesiate? Albo moze jakis powrot do przyszlosci w czasach Mieszka Pierwszego.
Ciekawy tekst, choc znalazlo sie troche bledow. Daje tu takie 4.5, ale naciagne ci do piatki.pozdrawiam.
nie lubiący chyba nielubiący
trwał tyle ile potrzebuję. Chyba: trwał tyle, ile potrzebuję.
Mimo, że, ma być: Mimo, że
ciągnie od dawna nadal nie mogę się przyzwyczaić do tego okropnego dźwięku. ciągnie, od dawna nadal nie mogę się przyzwyczaić do tego okropnego dźwięku.
. Gdy już skończyłem podziwiać widoki przystąpiłem do sporządzania śniadania.
. Gdy już skończyłem podziwiać widoki, przystąpiłem do sporządzania śniadania.
wędrówka. Powinno być: wędrówką.
jest tam gdzie być powinien - jest. coś tu nie gra? jest tam, gdzie być powinien - jest.
krótkowzrokowcami, chyba powinno być: krótko wzrokowcami,
Pozdrawiam!
MC
,,z orkiszowego drewna.'' - ? słyszałam o pszenicy orkiszowej, ale o drewnie nigdy. Może jeszcze mało słyszałam
,, Wyjął z kieszeni spodni sprężynowiec'' - tu wygląda, że Stary Babel, a chyba miałeś na myśli siebie - czyli kupującego
Świetny tekst :) Pomimo rozwlekłego początku końcówka zrekompensowała wszystko :) Ta dbałość o wygląd i zachwyt samym sobą były kapitalne :) Są błędy, ale za pomysł dam 5 :)
w Pana ciekawym tekście są błędy, oto np.:
krótkowzrokowcami, ma być : krótko wzrokowcami,
dokończył uśmiechając się. Ma być: dokończył, uśmiechając się (przecinek).
mą podróż, brak kropki.
chodnikową wędrówka.Ma być: chodnikową wędrówką. (ą).
Proszę korzystać w narzędzi korektorskich, np. https://languagetool.org/pl/
Moja uwaga ma charakter życzliwy i służy "pro publico bono"!
Pomimo błędów daję 5, ale z znaczeniu 5 - ( pięć minus), jak to kiedyś było w szkole!
Pozdrawiam!
MH
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania