CZORT

Czort przełknął ślinę gęstawą

Oczy mu zapłonęły wściekle

Na tą ! - co rzuciła na niego urok

Już czeka w rozgrzanym piekle

 

I krew czorta zalewa

Że słowem w piekło został

niechybnie rzucony

 

Przygaduje mu kompan z piekła:

“Trzeba było nie zdradzać żony”

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Cicho_sza 16.12.2020

    Zgrabnie :) Zdradzona żona gorsza niekiedy aniżeli z piekieł upadki anieli...? Pozdrawiam

  • Cicho_sza 16.12.2020

    *upadli

  • Bimber 16.12.2020

    Święta prawda. :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania