cztery słowa
_______________________________
_______________________________
_______________________________
_______________________________
_______________________________
klatka słów
wewnątrz
smutek
_______________________________
_______________________________
_______________________________
_______________________________
_______________________________
Komentarze (24)
czekam na tytuł
DWA SŁOWA
a w treści
THE END
Kurde, no schodzisz poniżej dna morza z tą kompresją. Bardzo to odważne, zwłaszcza że pewnie wiesz, iż tekst naprawdę wymaga pewnej smykałki i wrażliwości u odbiorcy.
O dziwo nie widzę w tym przerostu firmy nad treścią.
Jest tu pewien, niestety nieuchwytny dla mnie, takt.
Ocenić nie umie, ale naprawdę szanuję.
nie umiem - *autokorekta
Wewnątrz ogryzek. ;)
Poszukiwanie tego mocnego momentu zamykającego całość jest cholernie trudne. Dobrze, że szukasz, każde podejście jest istotne.
Wiem, że jest trudne. ja jestem nowicjuszek w krótkiej formie i wiem, że tworząc ją, jeśli popełnię bład - nie uda mi się go ukryć. Najkrótsze pisze się najdłużej, to nie czczy slogan. Naprawdę - w takim zapisie cenne jest każde słowo, a te leżące obok użytego, zazwyczaj wydaje sie właściwsze.
Dylematy, dylematy, dylematy.
Będę to żywiołowo obserwował, bo ostatnio mnie tu tak jakoś przywiało.
Canulas Że do miniatur przywiało?
Canulas hmm, tak właśnie zauważyłem ten przejaw u ciebie ostatnio a jako ze nie bywam za czesto tutaj to być może mnie ominęła wzmianka od ciebie o tymże zaciekawieniu. Albo nie. Nie wiem w sumie. Ale jak zacząłem to zapytam o genezę tego fajnego początku, a może nie, sympatii. Ogólnie propsuje takie żeczy. Czy odpowiedz jest prosta i zawarta w pytaniu? Po prostu zaciekawienie i próba czegoś nowego w tym trywialnym życiu?
Can Nie koniecznie długo. Musi być ten impuls, wyrwanie kawałka mięśnia z siebie. :)
Szudracz ooo, tak szu, dobrze powiedziane. Niczym Voldemort czasami musisz wyjąć część swojej duszy i umieść na papierze.
Mnie przynajmniej najdłużej schodzi na pomysł. Musi coś wpaść. Jakaś myśl.
*umieścić
Skryty, tak. W pewnym sensie.
Trochę mało
Wiesz?
Pa
Pan Buczybór. Może i mało. Ale jakby ocenić próbę dążenia to tego "czegoś", do "jego stylu", do "edenu", "prawdziwego ja" no powiedziałbym że udana. Aczkolwiek nie ostatnia próba i nie ambrozyjna.
Eh, czyli próba nie udana. Dzięki za komentarze!
nieudana*
Skryty halo nie poczekałes na mój kom XD jest ok
Lancelot Niby tak, ale jednak, jak widać, jest to tylko ok
Skryty to spłycona wersja oceny, wyżej masz rozwiniętą. Nie ma co zbytnio się przejmować wynikiem tej próby. Czy nieudana próba, według ciebie jest złą próbą? Nie odpowiadaj mi na pytanie. Odpowiedz w w myślach i jeśli twój hart artysty ci dobrze odpowie, chętnie będziesz podejmować co rusz kolejne próby. :D Pozdrawiam
Lancelot ;)
Witam,
Pobiłeś rekord słów? — możliwe,
Sens? — jest zachowany
Czy trafia do mnie? — niekoniecznie, ale daje do myślenia.
Pozdrawiam
Dzięki za odwiedziny! Pozdrawiam!
"Jedno słowo"
Mnogosenualnieskończystość
Nie do końca wiem, o co Ci chodzi...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania