Czuła Tajemnica
Gdy światło świec
kładzie cienie na Twojej skórze,
Odkrywam sploty,
co drżą pod moim dotykiem.
To miejsce tak skryte,
w swej drobnej naturze,
Staje się dla mnie najsłodszym odkryciem.
Z czułością wielką, bez cienia pośpiechu,
Całuję tę linię, ten punkt tak wrażliwy.
W Twoim westchnieniu i w cichym uśmiechu,
Widzę, że ten zachwyt jest szczery i żywy.
To aksamitny, najciaśniejszy ze światów,
Który mi ufasz i który mi dajesz.
Wśród wszystkich Twoich kobiecych atutów,
Tyś w tej bliskości najpiękniejszą się stajesz.
Więc chylę czoło w najniższym ukłonie,
Nad tą tajemnicą, co w Tobie się kryje.
Niech czułość moja
w tym punkcie zapłonie,
Bo w każdym Twym calu me serce bije.
Mój ukłon dla Twojej najskrytszej czułości.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania