Czy
Czy można być jeszcze bardziej nikim
I czy można miewać barwniejsze sny?
Czy można być więcej niż uczestnikiem
Tej parszywej, przepełnionej żądzą gry?
Czy sobie samemu mówić dobranoc
A potem dzień dobry, chociaż jest zły?
Czy można ścielić umysłu swego łóżka
I z pamięci smyczy spuszczać groźne psy?
Czy wypada pogrzebać swoje przyjemności
Na rzecz zgoła od pogody oderwanej?
Na stypy po swojej rzekomej naiwności
I bezradności, jak się zdaje, niechcianej.
Czy wypada, abym wcisnęła przycisk ‘stop’,
Czy raczej powinnam rzucić się w nieznane?
A może odszukać jakiś lepszy trop,
By w końcu znaleźć to, co jest mi pisane?
Komentarze (9)
Bardzo mi się podoba, zostawiam 5 ;)
Czy wypada nie skomentować mądrych przemyśleń? Czy można przejść obok nich obojętnie? Czy można się z nimi nie zgodzić? Daję bardzo mocne 4.
Nic dodać, nic ująć. Po prostu perfekcja! 5 :D
Podoba mi się bardzo dopracowanie tego wiersza - dokładność w rymach, w rytmiczności. To takie właściwie zmaganie, jak być dobrym człowiekiem i co ta dobroć tak naprawdę oznacza, bo przecież to tak subiektywna ocena zależąca od wielu czynników. Bardzo mi się podoba to zmaganie z poszukiwaniem granicy, do której można dojść, ale której nie powinniśmy już przekraczać. Trochę to takie w moim humorze dzisiaj. Zostawiam 5, zerknij sobie też na moje poprzednie oceny, jeśli nie widziałaś ;)
Czy mogę dać coś innego niż 5? Na to pytanie jest odpowiedź :) Fajnie połączone werso-pytanka. Powinni wymyśleć jakąś nazwę dla takich wierszy.
Jejku, dziękuję wam wszystkim bardzo serdecznie. Komentarze są przemiłe :) Wydaję mi się, że wkraczam w inną tematykę i chyba zaczynam czuć się w niej całkiem nieźle, więc będzie więcej :) Dziękuję :)
Błagam! Błagam więcej! Pisz więcej! *v*
Bio, postaram się :)
:D to git :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania