"Wyciągam patelnię, włączam gaz, rozbijam dwa jajka, podgrzewam boczek w mikrofali, gdyż drugiej patelni nie miałem," - Tu Ci się rozjechał czas. Wszystko jest w teraźniejszym, a patelnia w przeszłym. Tam dalej, gdzieś, też.
Poza tym, ponownie spoko.
Opis wnętrza lodówki - urzekł :) Wszystko na jednym wdechu.
Jajka, bekon i czacha.
Bajka.
Komentarze (6)
"W tym szaleństwie jest metoda"...
Dziękuję bardzo.
"Wyciągam patelnię, włączam gaz, rozbijam dwa jajka, podgrzewam boczek w mikrofali, gdyż drugiej patelni nie miałem," - Tu Ci się rozjechał czas. Wszystko jest w teraźniejszym, a patelnia w przeszłym. Tam dalej, gdzieś, też.
Poza tym, ponownie spoko.
Opis wnętrza lodówki - urzekł :) Wszystko na jednym wdechu.
Jajka, bekon i czacha.
Bajka.
Dziękuję, a jeżeli chodzi o rozjechanie czasu to specjalnie zrobiony błąd.
Aha. Ok
Takie podróżowanie z osobą nerwową nie jest wcale przyjemne. Jest akcja, trochę zakurzona nagłym trybem. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania