Czy można
Czy można być czegoś blisko a jednicześnie tak daleko.
Czy można mieć coś na wyciągnięcie ręki?
Czy można zrobić coś w oka mgnieniu, a potem jak głupi tonąć w radości strumieniu?
Czy można zwojować jednym czynem świat cały, można byle był on doskonały.
Czy można zgubić się na wytartych szlakach, i szukać tam zeszłego lata.
Czy można kochać, a jednicześnie kogoś nienawidzieć.
Czy można ślepym być, ale wszystko widzieć.
Czy można sercu kazać stanąć, by już nikogo nie raniło.
Czy można wreszcie kłamać bez skrupułów no, i mówić mnie się tylko pomyliło.
Czy można do rozpuku śniać się z ciszy, lepiej nie bo ona wszystko słyszy.
Czy wreszcie można podobnym być do skały, chyba lepiej nie bo by skamieniał świat cały.
Czy można iść pod prąd, i nie gubić siebie.
Można bo na końcu i tak spoktamy się w niebie lub piekle.
Komentarze (2)
Aby wczytać się w twój tekst, najpierw radziłabym pozbyć się drobnych literówek, bo przeszkadzają w czytaniu :) tekst ładny, ciekawe zadałaś pytania...A odpowiedzi są gdzieś głęboko w naszym umyśle...
Całość oceniam na dobry. :)
Tylko i wyłącznie ze względu na literówki.
*jednocześnie
*okamgnieniu
*śmiać się
*spotkamy
Z interpunkcją też coś jest na bakier, ale ogólnie pozytywne wrażenia odniosłam. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania