CZUŁOŚĆ
Człowiek figura antropologiczna
nosząca znamiona ciała i duszy.
Nieuleczalna fizjologia odchodzenia,
jak starość, która nie przynosi ulgi
i młodość ledwo mieszcząca się w rękach.
To chwila, gdy rytm serca
przemija jak miliardy deszczowych kropel na szybie.
A to, co pozostaje to świadomość, nieposiadająca końca,
że na umieranie mogłoby już nie być miejsca.
A przecież wiedza to nie to samo, co czułość.
Komentarze (5)
Interesujący temat wiersza. :) Jedynie co mi niezupełnie odpowiada, to sama końcówka. Wydaje mi się, że ostatnie zdanie nie za bardzo pasuje do samej strofy. W sumie, nie znam się - nie słuchaj mnie. :D Tym razem zostawię 5-.
Cała prawda o człowieku, 5
Ode mnie również 5:)
Leci zasłużone 5.
Dziękuję:) Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania