Czy to ADHD?
Dziecko.
Czasem dorosła.
Milionerka. Bogini.
Córka, siostra, człowiek –
a czasem jednak… nicość.
Pustka.
Czasem tsunami emocji.
Raz wszystko,
innym razem – nic.
Gdzie jest normalność?
Gdzie jest ukojenie?
Gdzie jesteś, harmonia?
Praca. Psycholog.
Czas wolny.
Złość, duma, energia i pustka.
Gdzie jest równowaga?
Wolność. Obowiązek.
Jak to wyśrodkować?
Lenistwo…
a może ADHD?
Świadomość – a jednak prokrastynacja.
Czy to też ADHD?
Kocham.
Płaczę.
Nie chcę,
ale bardzo pragnę.
ADHD?
Jestem tu.
Pragnę. Tęsknię.
Mając przy tym
ogromną
pustkę.
Płaczę.
Mam nadzieję.
Czy to dobre połączenie?
Trudne.
Na pewno.
Ale może to też…
ja?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania